reklama

Mieszkańcy wielu wsi boją się odcięcia od świata. Wystarczy, że mocniej popada...

Opublikowano:
Autor: Marek Pietrzela

Mieszkańcy wielu wsi boją się odcięcia od świata. Wystarczy, że mocniej popada... - Zdjęcie główne
Autor: UG Terespol | Opis: Urząd Gminy Terespol odwiedzają liczni goście. Wielu chciałoby zobaczyć granicę i Bug. Nie zawsze jednak tam dojadą...

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Informacje bialskieRadni i sołtysi z gminy Terespol zaalarmowali władze powiatowe o konieczności ratowania lokalnych dróg i mostów niedaleko Bugu, które są w fatalnym stanie i może dojść do większego wypadku lub w przypadku dłuższych opadów nawet odcięcia od świata mieszkańców wsi Łęgi. Od kilku lat mieszkańcy kilku sołectw nadbużańskich skarżyli się na rozjeżdżanie ich dróg przez pojazdy, głównie wojskowe, uczestniczące w akcji pilnowania granicy.
reklama
reklama

Wskutek kryzysu migracyjnego i ataków na wschodnią granicę Siły Zbrojne RP oraz jednostki policyjne musiały często patrolować tereny przy Bugu. Ciężki sprzęt wojskowy uszkadzał nawierzchnie asfaltowe i drogi gruntowe. Mieszkańcy kilku wsi mieli problemy z wyjazdem z ich miejscowości i dotarciem do pół i łąk. Terespolski wójt kierował wystąpienia do wojewody, starosty i władz centralnych o pomoc w sfinansowaniu odbudowy zniszczonych dróg. Zorganizowano wiele narad, spotkań i rozmów dotyczących tego problemu.

Nawet Komisja Wspólna Rządu i Samorządu Terytorialnego spotkała się w Urzędzie Gminy w Terespolu, by omówić sprawę zniszczeń lokalnych nadbużańskich tras. Brakowało jednak konkretów od władz centralnych. Wojewoda prowadził też w tej kwestii rozmowy z wojskiem.

reklama

Wreszcie w 2023 roku do urzędu w Kobylanach trafiły dotacje w ramach zadania „Przebudowa i budowa dróg w Gminie Terespol uszkodzonych w wyniku działań operacyjnych Sił Zbrojnych RP na granicy polsko-białoruskiej”. Ok. 7 mln zł kosztowały naprawy m.in. trasy od DK2 do Michalkowa oraz na ul. Sportową w Łobaczewie Małym. Dofinansowanie z Rządowego Programu Inwestycji Strategicznych wystarczyło na jedną drogę. Nadal rozjeżdżane były nawet naprawione odcinki jezdni.

Ciężki sprzęt niszczy drogi

Na wrześniowym posiedzeniu Rady Gminy Terespol jej wiceprzewodniczący Arkadiusz Kędzierawski przedstawił dramatyczną sytuację z drogami w kilku miejscowościach. Mówił, że jedyna asfaltowa droga publiczna łącząca Łęgi ze światem, czyli Pratulinem, choć niedawno otrzymała nową nawierzchnię, to jednak po oględzinach mostu trzeba było ograniczyć jego nośność z 20 do 8 ton.

reklama

Mogą przejechać tamtędy głównie samochody osobowe i dostawcze. To ograniczenie uderza nawet w rolników. Wojsko i Straż Graniczna przemieszczają się tam także. Kiedy przyjdzie pora mokra, wtedy dużym problemem może być odcięcie od świata 

- zaznaczył wiceprzewodniczący.

Radna Edyta Łozak także zauważyła, iż mieszkańcy wsi Kolonia Dobratycze, Murawiec i Żuki mają ten sam problem ze zniszczonymi drogami.

Most na drodze powiatowej jest w tragicznym stanie. Są ostrzeżenia, ale nie dba się o bezpieczeństwo. Po wylaniu nawierzchni jezdnia wygląda jak harmonijka. A ludzie przyjeżdżają na piękne tereny nad Bugiem… Potrzeba radykalnych działań! 

reklama

- alarmowała radna.

Podczas wspomnianej sesji Rada Gminy Terespol poparła petycję sołtysa i mieszkańców Krzyczewa o podjęcie działań, aby wyremontować drogę powiatową w tej wsi oraz o poprawienie stanu technicznego dróg powiatowych i drogowych i obiektów inżynierskich położonych na terenie tej gminy (nie ma nawet wzmianki o petycjach na BIP powiatu bialskiego i na BIP terespolskiej gminy). Pisma skierowano m.in. do Rady Powiatu, Starostwa Powiatowego i Zarządu Dróg Powiatowych.

ZDP zbiera informacje

W miniony wtorek podczas sesji Rady Powiatu w Białej Podlaskiej radna Anna Jakuszko nawiązała do wspomnianego apelu, podkreślając, że reprezentuje mieszkańców tego terenu. 

Chciałam dopytać, bo trochę czasu minęło, czy doszło do kontroli stanu technicznego tych dróg, przede wszystkim na odcinku Krzyczew do granicy gminy Terespol, oraz w Michalkowie i Dobratyczach Kolonii 

- zapytała.

Odpowiedziała jej wicedyrektor Zarządu Dróg Powiatowych Agnieszka Stepiuk.

Wpłynął apel. Jesteśmy na etapie zbierania wszystkich informacji, aby szczegółowo i rzetelnie odpowiedzieć na apel. Jesteśmy w trakcie prac nad apelem 

- krótko odparła wicedyrektor.

„Dość owocna” wizyta radnych w MON

Jej wypowiedź uzupełnił radny Marek Sulima, jeden z kierowników ZDP i opowiedział o wizycie kilkorga radnych w stolicy.

Byliśmy w Ministerstwie Obrony Narodowej. Spotkaliśmy się z wiceministrem i oficerami odpowiedzialnymi za infrastrukturę. Były to dość owocne rozmowy, a przede wszystkim otwierające nam oczy i wyobraźnię. To tak nie wygląda, że MON ma fundusze, radny pisze do ministerstwa, minister podpisuje i pieniążki się znajdują. Są to bardzo skomplikowane procedury

- wykładał radny, który podczas ostatniej kampanii wyborczej do Parlamentu RP był kandydatem Paktu Senackiego (z poparciem ugrupowań opozycyjnych, m.in. Platformy Obywatelskiej, PSL i Lewicy). Dodał, że pułkownik w MON zapowiedział wizję lokalną w terenie.

Są łatwiejsze metody pozyskania: równiarka i kamienie, które można równać. To wojsko oferuje od razu. Dostaliśmy kilka propozycji. Zarząd i pracownicy w powiecie rozważą pewne rzeczy jakby z wojskiem dalej robić. Problem jest ogromny, bo szkody obliczone określono na 140 mln zł 

- tłumaczył.

Stwierdził, że wizja będzie zarazem kontrolą.

Sugerowali tam, że możemy sobie wymyślać i ta droga, którą jeździli wojskowi, nie była tak źle potraktowana przez nich…

- opowiadał Marek Sulima.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo