reklama

Bialczanom nie grozi olbrzymi skok cen za ciepło

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: Marek Pietrzela

Bialczanom nie grozi olbrzymi skok cen za ciepło - Zdjęcie główne
Autor: Pixabay/zdjęcie ilustracyjne | Opis: Nasze ceny są jedne z najniższych w Polsce. Są nieco podobne do Chełma i Siedlec oraz Międzyrzeca Podlaskiego - mówi Sebastian Paszkowski, prezes Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej w Białej Podlaskiej.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Informacje bialskieBialskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej wcześniej przygotowało odpowiednie zapasy węgla na nadchodzący sezon zimowy. Chociaż wprowadzona od 1 września na okres 12 miesięcy nowa taryfa PEC przyniosła kilkuprocentowy wzrost cen, to jednak zdaniem prezesa tej firmy są one jedne z najniższych w kraju.
reklama

W sierpniu PEC poinformowało o wchodzącej od 1 września nowej taryfie dla ciepła zatwierdzonej przez prezesa Urzędu Regulacji Energetyki. Uzasadniono, że bialskie PEC opracowało taryfę zgodnie z zasadami określonymi m.in. w Prawie energetycznym i ma ona obowiązywać przez rok.

Ustalone w taryfie dla ciepła ceny i stawki opłat zostały skalkulowane na podstawie uzasadnionych kosztów prowadzenia działalności związanej z wytwarzaniem oraz przesyłaniem i dystrybucją ciepła, zaplanowanych dla pierwszego roku stosowania taryfy

- wtedy wyjaśniono.

Wówczas to Bialska Spółdzielnia Mieszkaniowa (jest ona największym odbiorcą ciepła w PEC) stwierdziła, że z wyliczeń w spółdzielni wynika, iż PEC podniosło swoje ceny dla BSM o ok. 9 proc.

reklama

Prezes Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej w Białej Podlaskiej Sebastian Paszkowski poinformował nas, że podwyżka o około 4 zł/GJ była jedną z najmniejszych w kraju.     

Nasze ceny są jedne z najniższych w Polsce. Są nieco podobne do Chełma i Siedlec oraz Międzyrzeca Podlaskiego, ale zdecydowanie o wiele niższe od Lublina. W rachunkach odbiorcy nie zauważą podwyżki za podgrzanie wody

- wyjaśnia prezes.

Tłumaczy, dlaczego w Białej Podlaskiej ceny ciepła systemowego nie muszą wzrastać nawet o 86 proc., co się dzieje w wielu miastach.

W maju i czerwcu zakupiliśmy węgiel wystarczający na sezon. Było to przed gwałtownym wzrostem stawek

reklama

- mówi.

Dodaje, że niestety, niemożliwe jest zgromadzenie zapasów zrębki drzewnej, której ceny bardzo wzrastają. Ogranicza się czas składowania tej biomasy z obawy przed jej gniciem lub samozapłonem.

Bialska ciepłownia PEC bazuje głównie na zrębkach. Jak wynika z raportu o stanie miasta Biała Podlaska za 2025 roku, w spółce PEC wytworzono w minionym roku 544 376 GJ energii cieplnej, zużywając 13 047 ton miału klasy II A o średniej kaloryczności 21,843 MJ/kg oraz 33 337 ton zrębki drzewnej o średniej kaloryczności 10,070 MJ/kg. Wskaźnik zużycia paliwa umownego zmniejszył się o wartość 0,37 kgpu/GJ, czyli o 0,9 proc. W ujęciu ekologicznym minimalizacja zużycia paliwa umownego oznacza wyższą sprawność systemu i mniejszą emisję gazów cieplarnianych oraz pyłów.

reklama

To też wpływa na efektywność ekonomiczną spółki miejskiej. Zysk brutto PEC na koniec 2025 roku wyniósł ok. 2,73 mln zł, a podatek dochodowy miał wartość 478 tys. zł.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo