reklama

Panie z Podlasia zaczynają granie! Katarzyna Michalska kiedyś zdobyła złoto z Ewą Pajor!

Opublikowano:
Autor:

Panie z Podlasia zaczynają granie! Katarzyna Michalska kiedyś zdobyła złoto z Ewą Pajor! - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportTo będzie historyczny moment dla Podlasia Biała Podlaska. W niedzielę, 13 września, po raz pierwszy w historii klubu na boisko wybiegnie żeńska drużyna piłkarska. Zespół prowadzony przez Jarosława Kosieradzkiego rozpocznie rywalizację w IV lidze kobiet. Wśród zawodniczek znalazła się Katarzyna Michalska - była piłkarka AZS PSW Biała Podlaska i reprezentantka Polski, która w 2013 roku sięgnęła po mistrzostwo Europy U-17.
reklama

Pierwszy mecz nowej drużyny Podlasia zaplanowano na niedzielę 13 września o godzinie 14:00. Na TOP Arenie bialczanki zmierzą się z Kobiecy Klub Piłkarski Unia Lublin II. Będzie to nie tylko debiut zespołu w rozgrywkach ligowych, ale również ważne wydarzenie dla kobiecej piłki w Białej Podlaskiej. Po kilku latach przerwy futbol kobiet wraca do miasta, a zawodniczki Podlasia mają ambicję stworzyć drużynę, która będzie miejscem zarówno dla młodych piłkarek, jak i bardziej doświadczonych zawodniczek.

Jedną z najbardziej doświadczonych postaci w zespole Jarosława Kosieradzkiego jest Katarzyna Michalska, która doskonale zna bialską piłkę. W przeszłości występowała bowiem w barwach AZS PSW Biała Podlaska, rywalizując na najwyższym poziomie kobiecego futbolu w Polsce.


ROZMOWA Z Katarzyną Michalską, zawodniczką Podlasia Biała Podlaska
Mistrzyni Europy zagra w Podlasiu!
Katarzyna, skąd pomysł na to, żeby ponownie założyć piłkarskie buty i pobiegać za piłką?
- Piłka nożna kobiet wraca do Białej Podlaskiej po kilku latach, a że jest to moja miłość od zawsze, postanowiłam ponownie wyjść na boisko. Oczywiście na tyle, na ile pozwolą mi czas i zdrowie. Bardzo się cieszę, że dziewczyny i kobiety, które chcą grać w piłkę, mają w końcu w naszym mieście swoje miejsce. Tego zdecydowanie brakowało. Mam też nadzieję, że dołączą do nas kolejne chętne dziewczyny i panie, niezależnie od wieku czy poziomu, na jakim obecnie grają. Każda będzie mile widziana.

reklama

Jak właściwie zrodził się pomysł na powrót do piłki?
- Tak naprawdę po kilku rozmowach z koleżankami z boiska stwierdziłam, że może warto trochę się poruszać i wrócić do swoich korzeni. Piłka nożna zajmowała przecież ponad połowę mojego życia, więc ciężko było mi się z nią tak po prostu rozstać. To bardzo ważna część mojego życia i chyba zawsze nią będzie. Pomyślałam więc, że skoro mogę, to chcę nadal grać, nawet jeśli już tylko amatorsko.

Przypomnijmy całą Twoją historię związaną z piłką. Jak to wszystko się zaczęło, gdzie grałaś i gdzie zakończyłaś karierę?
- Od najmłodszych lat piłka była bardzo ważnym elementem mojego życia. Mogę nawet powiedzieć, że w pewnym sensie mnie wychowała i w dużej mierze sprawiła, że jestem dziś w miejscu, w którym jestem. Swoją przygodę z piłką zaczęłam naprawdę bardzo wcześnie, bo już jako siedmiolatka chodziłam grać z chłopakami. Później dołączyłam do klubu osiedlowego, który dziś występuje w drugiej lidze - Świtu Szczecin. Moim pierwszym kobiecym klubem była natomiast Olimpia Szczecin, czyli dzisiejsza Pogoń Szczecin. Później przyjechałam do Białej Podlaskiej na studia i tutaj kontynuowałam swoją przygodę z piłką w AZS-ie PSW Biała Podlaska, gdzie ostatecznie zakończyłam grę.

reklama

W jakich reprezentacjach Polski występowałaś?
- Występowałam we wszystkich młodzieżowych kategoriach reprezentacji Polski, od U-15 do U-19. Największym osiągnięciem było oczywiście zdobycie w 2013 roku z reprezentacją U-17 historycznego, jedynego jak dotąd złotego medalu mistrzostw Europy. Miałam wtedy okazję grać między innymi z Ewą Pajor, a także z wieloma zawodniczkami, które dziś stanowią o sile reprezentacji Polski i kobiecej piłki w naszym kraju. To był dla mnie wyjątkowy czas i bardzo ważne doświadczenie, które na zawsze pozostanie częścią mojej piłkarskiej historii.

Na jakiej pozycji jesteś planowana w Podlasiu?
- Może być to dla niektórych zaskoczeniem, ale najprawdopodobniej pojawię się w środku pola, żeby swoim doświadczeniem wspomóc dziewczyny, ale też trochę nadrobić i zamaskować te lata bez gry. Mamy bardzo młody zespół, który potrzebuje jeszcze sporo pracy i przede wszystkim zgrania, więc mam nadzieję, że moje doświadczenie będzie dla nich dodatkowym wsparciem. Na pewno nie będzie łatwo, bo sama muszę wrócić do rytmu meczowego, ale tak zazwyczaj wyglądają początki. Mimo że przez większość swojej kariery grałam na lewej obronie, nie boję się nowego wyzwania. Zobaczymy, jak wyjdzie to w praktyce.

reklama

Co robisz na co dzień, kiedy nie jesteś na boisku?
- Na co dzień jestem grafikiem komputerowym, zarówno z wykształcenia, jak i z pasji. Pracuję w agencji reklamowej Agraffka, gdzie mam okazję robić to, co naprawdę lubię, i spełniać się zawodowo w świetnej ekipie. Także na co dzień zdecydowanie nie narzekam na nudę. 

W niedzielę przed Tobą i koleżankami historyczny mecz. Jakiego spotkania możemy się spodziewać?
- To dla nas początek czegoś nowego. Mamy młody zespół, który dopiero się zgrywa, dlatego najważniejsze będzie zdobywanie doświadczenia i czerpanie radości z gry. Chcemy pokazać się z jak najlepszej strony i przede wszystkim cieszyć się tym, że kobieca piłka ponownie jest w Białej Podlaskiej. Mam nadzieję, że na TOP Arenie pojawią się kibice i będą naszym dodatkowym zawodnikiem.

reklama
reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo