reklama

Bolesna porażka AZS-u. Beniaminek rozbił gospodarzy różnicą 12 bramek

Opublikowano:
Autor:

Bolesna porażka AZS-u. Beniaminek rozbił gospodarzy różnicą 12 bramek - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportSzczypiorniści AZS-u AWF Biała Podlaska nie zdołali przerwać serii słabszych występów. Zespół prowadzony przez Łukasza Kandorę przegrał przed własną publicznością z Puriną Kąty Wrocławskie 25:37. O losach spotkania w dużej mierze przesądziła pierwsza połowa, po której gospodarze tracili już osiem bramek.
reklama

Po nieudanym występie w Zamościu kibice bialskiego zespołu liczyli na zdecydowanie lepszą postawę swoich zawodników. Starcie z beniaminkiem z Kątów Wrocławskich miało być okazją do rehabilitacji, jednak rzeczywistość okazała się dla gospodarzy wyjątkowo brutalna. Akademicy popełniali błędy w ataku, mieli problemy ze skutecznością i nie potrafili znaleźć odpowiedzi na ofensywne rozwiązania rywali.

Dodatkowym osłabieniem AZS AWF był brak Jakuba Tarasiuka, najlepszego strzelca drużyny. Spotkanie miało również szczególny wymiar dla Bartosza Andrzejewskiego, który przed dołączeniem do bialskiego zespołu reprezentował właśnie barwy Puriny Kąty Wrocławskie.

Dobry początek nie zapowiadał katastrofy
Pierwsze minuty nie wskazywały jeszcze na tak dotkliwy finał. Już w 43. sekundzie Jakub Hołda został ukarany dwuminutowym wykluczeniem, ale gospodarze przetrwali osłabienie bez utraty bramki. W początkowej fazie spotkania ważną rolę odgrywał Wiktor Kwiatkowski, którego interwencje pozwoliły AZS AWF objąć prowadzenie 4:3 w ósmej minucie.

reklama

Z czasem przewaga gospodarzy zaczęła jednak znikać. Przyjezdni poprawili grę w defensywie, a Piotr Kaczmarek skutecznie zatrzymywał kolejne rzuty bialskich szczypiornistów. Problemy ze skutecznością oraz straty piłki w ataku sprawiały, że miejscowi coraz częściej musieli wracać do obrony.

Tam również nie potrafili znaleźć sposobu na rywali. Purina skutecznie wykorzystywała szybkie wznowienia i grę tzw. szybkiego środka, systematycznie powiększając przewagę. W 16. minucie goście prowadzili już 10:5, a na przerwę schodzili przy wyniku 20:12.

Fatalny fragment
Początek drugiej połowy przyniósł niewielki sygnał poprawy ze strony podopiecznych Łukasza Kandory. Gospodarze zmniejszyli stratę o jedną bramkę, ale na tym ich lepsza passa praktycznie się zakończyła.

reklama

Między 36. a 49. minutą bialczanie całkowicie zatracili skuteczność. Przez kilkanaście minut nie potrafili pokonać bramkarza Puriny, jednocześnie tracąc osiem bramek. W efekcie przewaga przyjezdnych urosła do rozmiarów, które praktycznie pozbawiły spotkanie sportowych emocji. Tablica wyników pokazywała wówczas 30:15 dla gości.

Wysokie prowadzenie pozwoliło drużynie z Kątów Wrocławskich nieco spuścić z tonu w końcowych minutach. AZS AWF wykorzystał ten moment, a kilka udanych interwencji Łukasza Adamiuka pomogło gospodarzom ograniczyć rozmiary porażki. Ostatecznie spotkanie zakończyło się wynikiem 25:37.

Czas na reakcję bialskich akademików
Po porażce w Zamościu wydawało się, że bialski zespół nie może zaprezentować się gorzej. Mecz z Puriną pokazał jednak, że problemy AZS AWF są poważniejsze, niż można było przypuszczać. Słaba skuteczność, liczne straty i trudności w zatrzymywaniu ataków przeciwnika przełożyły się na jedną z bardziej dotkliwych porażek przed własną publicznością.

reklama

Będzie lepiej?
Przed zespołem Łukasza Kandory kolejne wyzwanie. W najbliższą sobotę o godzinie 15:00 bialscy szczypiorniści zmierzą się na wyjeździe z SMS ZPRP Kielce. To spotkanie będzie okazją, by odpowiedzieć na ostatnie niepowodzenia i pokazać, że słabsze występy były jedynie chwilowym kryzysem.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo