reklama

Bezpieczeństwo stało się gałęzią przemysłu. Lubelskie firmy chcą w niej zaistnieć

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Bezpieczeństwo stało się gałęzią przemysłu. Lubelskie firmy chcą w niej zaistnieć - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
PROMOWANEsponsorowanyKilka lat temu niewiele firm z regionu myślało o produkcji na potrzeby obronności. Ten rynek kojarzył się z dużymi koncernami, skomplikowanymi certyfikatami i klientami, do których trudno się dostać. Dziś sytuacja wygląda inaczej - zapotrzebowanie na sprzęt, technologie i usługi związane z bezpieczeństwem rośnie szybciej niż kiedykolwiek, a wraz z nim rośnie liczba firm, które zaczynają traktować ten kierunek poważnie.

Wśród nich jest kilku znanych nam lubelskich producentów komponentów elektronicznych, którzy przez lata pracowali wyłącznie dla klientów cywilnych. Część ich technologii - z niewielkimi modyfikacjami - mogłaby jednak znaleźć zastosowanie także tam, gdzie liczy się odporność na trudne warunki i wysokie standardy bezpieczeństwa. Firmy analizują teraz, jakich certyfikatów i norm potrzebowałyby, żeby wejść w ten segment, i czy stać je na to ryzyko.

To pytanie zadaje sobie coraz więcej przedsiębiorców w regionie. Odpowiedzią może być ogłoszony nabór w ramach Działania 14.01 „Wsparcie przedsiębiorstw w sektorze obronnym i bezpieczeństwa" programu Fundusze Europejskie dla Lubelskiego 2021-2027.

Wsparcie skierowane jest zarówno do firm, które już działają w branży obronności i bezpieczeństwa cywilnego, jak i do tych, które chcą rozwijać produkty i usługi podwójnego zastosowania - wykorzystywane zarówno cywilnie, jak i w sytuacjach kryzysowych. Pieniądze można przeznaczyć na nowe linie produkcyjne, technologie zwiększające zdolności wytwórcze oraz rozwiązania z zakresu cyberbezpieczeństwa.

Kwoty, o jakich mowa, nie są symboliczne. Maksymalne dofinansowanie jednego projektu sięga 10 milionów złotych, a maksymalny poziom wsparcia to 70 procent kosztów kwalifikowalnych. Szczegółowe wyliczenia zależą od wielkości przedsiębiorstwa: na najwięcej mogą liczyć mikro- i małe firmy, mniejsze (w skali) środki trafią zaś do dużych podmiotów. Warunkiem jest jednak coś więcej niż sam pomysł na produkt. Wnioskodawca musi wykazać, że popyt na jego przyszłą ofertę realnie istnieje - czy to w postaci listów intencyjnych, umów przedwstępnych, czy współpracy z instytucjami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo. Musi też udowodnić, że produkt spełnia wymagane normy albo znajduje się w trakcie ich uzyskiwania.

Dla wielu firm z regionu to pierwsza okazja, by sprawdzić, czy mają w ogóle szansę na tym rynku - bez ponoszenia całego ryzyka inwestycyjnego samodzielnie.

Dokumentacja konkursowa znajduje się już na stronie funduszeUE.lubelskie.pl. Na cały nabór przeznaczono 30 milionów euro.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo