reklama

„Papiery z literami”, z których nie chcemy się uwolnić. Lipcowe spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

„Papiery z literami”, z których nie chcemy się uwolnić. Lipcowe spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki - Zdjęcie główne
Autor: Miejska Biblioteka Publiczna w Białej Podlaskiej

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Informacje bialskieTym razem czytelnicy wzięli pod lupę twórczość Marcina Wichy, cenionego pisarza, felietonisty i grafika, którego teksty pozostają z odbiorcą na długo po zamknięciu książki.
reklama

Podczas lipcowego spotkania DKK uwaga klubowiczów skupiła się na literaturze, która z pozoru opowiada o prostej codzienności, a w rzeczywistości dotyka najgłębszych zakamarków ludzkiej wrażliwości. Twórczość Marcina Wichy wywołała wśród uczestników lawinę emocji i ożywioną dyskusję.

Zarówno książki, jak i felietony autora zostały docenione za to, że stanowią bezpieczną przestrzeń do konfrontacji z trudnymi tematami. Jak podkreślali uczestnicy spotkania, Wicha potrafi pisać o sprawach najcięższych subtelnie i z niezwykłą gracją, skutecznie oswajając nasze lęki.

 

Cicha nadzieja i literacka gracja

reklama

Dyskusję celnie podsumowuje Maciej Szupiluk, moderator Dyskusyjnego Klubu Książki, który zwraca uwagę na unikalny styl pisarza:

Twórczość Marcina Wichy oczarowała uczestników klubu. Jego świat literacki, choć wykreowany na kartach książek, jest niezwykle prawdziwy i bliski naszej codzienności. Klubowicze zachwycali się niemal każdym zdaniem. W jego tekstach zawsze obecne jest dobro, dyskretne poczucie humoru i cicha nadzieja, która pozostaje z czytelnikiem na długo po lekturze.

 

Mistrz słowa i papieru

reklama

Podczas spotkania nie zabrakło również interesujących nawiązań do popkultury i filmu. Moderator spotkania przywołał kultową scenę z filmu Brazil (1985) w reżyserii Terry’ego Gilliama, w której bohater grany przez Roberta De Niro zostaje dosłownie oblepiony gazetami, nie mogąc się z nich uwolnić.

Zestawienie to okazało się niezwykle trafne w kontekście autora. Marcin Wicha – mistrz felietonu i słowa pisanego – tworzy teksty, które „oblepiają” czytelnika w najlepszym tego słowa znaczeniu. Pozostawia po sobie wiele – jak ujęto to podczas dyskusji – „papierów z literami”, które wciąż do nas przemawiają, nie pozwalając o sobie zapomnieć.

reklama

 

Dlaczego warto czytać Wichę?

Uczestnicy DKK zgodnie przyznają, że choć proza Wichy nie należy do literatury łatwej i czysto rozrywkowej, powrót do niej jest niemal koniecznością. Czytelnicy sięgają po nią ze względu na piękno języka – oszczędnego, a zarazem niezwykle precyzyjnego. Przyciąga ich również życiowa mądrość ukryta w codziennych, z pozoru błahych sytuacjach, oraz wrażliwość i uważność, którymi przepełnione jest każde zdanie napisane przez autora.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo