Po nieudanych konsultacjach w sprawie likwidacji przejazdu spora część mieszkańców os. Za Torami wraz z miejscowymi radnymi zaczęła protestować. Radni PiS twierdzili, że z dużym opóźnieniem dowiedzieli się o przygotowywaniu likwidacji przejazdu kolejowego, chociaż informacja widniała na stronie internetowej miasta. Wsparł ich też miejscowy proboszcz Parafii Wniebowzięcia NMP ks. kanonik Andrzej Biernat, dziekan dekanatu Biała Podlaska-Południe.
Już podczas zorganizowanego w urzędzie spotkania konsultacyjnego ksiądz aktywnie wskazywał na alternatywne rozwiązanie, czyli przedłużenie ul. Długiej (biegnie przy kościele) i wykonanie tunelu do uliczki przy parkingu Galerii Karuzela.
Naczelnik Wydziału Dróg UM Renata Tychmanowicz poinformowała, że na tym tłumnym spotkaniu z mieszkańcami ustalono, iż zostanie przeanalizowana możliwość budowy tunelu na przedłużeniu ul. Długiej i pomysł ten będzie poddamy opiniowaniu. Miała też być skonsultowana z PKP możliwość korekty złożonego wniosku.
Prawie 200 osób na spotkaniu w kościele
W miniony wtorek wieczorem założony przez radnych PiS Komitet Społeczny Nowy Przejazd Wspólna Sprawa zorganizował spotkanie w sali widowiskowo-kinowej dolnego kościoła Parafii Wniebowzięcia NMP. Przybyło około 200 osób. Przedstawiono komitet, w skład którego weszli ks. proboszcz Andrzej Biernat oraz radni miasta Agnieszka Kulicka, Wojciech Babicz, Barbara Janicka, Marek Forsztek i Sławomir Denisiuk. Radni przedstawili krótką historię konsultacji i swoich działań na rzecz ich przedłużenia wraz z odmowną decyzją Urzędu Miasta.Radny Wojciech Babicz wskazał na argument ekonomiczny, który przemawia za poszukiwaniem alternatywnego przejścia. Otóż przy wdrożeniu projektu UM wydłuży się droga mieszkańców os. Za Torami do bliskiej galerii, szkoły i przychodni.
- Mieszkańcy będą mieli mniej więcej 1 km do przejazdu przy al. Jana Pawła II, potem ul. Stacyjną do ul. Łomaskiej – w jedną stronę to 2 km. Wracając dochodzą nam kolejne 2 km. W ciągu dnia dojdzie 6 km. W ciągu roku trzeba będzie wydać na dodatkowe paliwo do samochodu 500-600 zł – obliczył.
Radna Agnieszka Kulicka mówiła o swoich rozmowach w kilku instytucjach w sprawie zaopiniowania alternatywnej koncepcji budowy tunelu w przedłużeniu ul. Długiej. Poinformowała, iż policja obiecała jej, że zaopiniuje pozytywnie taką wersję. Podobnie właściciele Galerii Karuzela - też byli otwarci na współpracę przy udostępnianiu ulicy przy parkingu na potrzeby miasta.
Sławomir Denisiuk, kierownik Rejonu Dróg Wojewódzkich w Białej Podlaskiej, przedstawił kompromisową koncepcję społeczną, która zakłada budowę tunelu w przedłużeniu ulicy Długiej, który miałby służyć zarówno samochodom osobowym, komunikacji miejskiej, rowerzystom, jak i pieszym. Miałby on zastąpić planowany w miejscu dotychczasowego przejazdu kolejowego tunel tylko rowerowo-pieszy. Można byłoby też zbudować proponowany przez UM tunel w przedłużeniu al. Jana Pawła II, ale nie jako główną drogę zastępczą, a dodatkowy przejazd – również z uwzględnieniem potrzeb lokalnej społeczności i potencjalnego wykorzystania przez wojsko.
Proboszcz wyruszył z misją
Istotny był głos proboszcza Andrzeja Biernata, który zaangażował się we wspieranie wiernych i sam poświęcił czas na wyjaśnianie możliwości alternatywnej trasy przejazdu pod torami. Ksiądz zrelacjonował swój wyjazd do Siedlec, gdzie rozmawiał z dyrektorem Zakładu Linii Kolejowych PKP PLK Andrzejem Kmiecikiem.- Był bardzo dobrze zorientowany o koncepcji, którą przedstawiło miasto. Powiedział, że absolutnie nie jest to zamknięta sprawa. O przedłużeniu ul. Długiej mówił że to świetne rozwiązanie, świetna koncepcja. Byłby rozwiązany problem komunikacyjny w Białej Podlaskiej – mówił ksiądz i podkreślił, że taka szansa jest jedna na 100 lat, jak mu powiedział dyrektor.
Zaznaczył, iż tunel na przedłużeniu ul. Długiej byłby kilkakrotnie tańszy niż na przedłużeniu al. Jana Pawła II. ("6 do 7 mln zł maksymalnie"). W tej siedleckiej rozmowie jednak dyrektor przyznał, że nie ma mocy sprawczej, istotne będą opinie m.in. policji i przygotowanie przez miasto koncepcji.
Dziekan dodał, że starał się także sprawdzić, czy ta koncepcja mieszkańców nie koliduje ze sprawami komunikacyjnymi wojska. Dowiedział się, że nie ma kolizji.
Zbierają podpisy pod petycją
Zgromadzeni wierni oklaskiwali zabierających głos, a szczególnie księdza.
Komitet przedstawił zebranym petycję adresowaną do bialskiego prezydenta i rozpoczął pod nią zbiórkę podpisów poparcia. W petycji widnieje prośba o ponowne rozważenie planów dotyczących likwidacji przejazdu kolejowo-drogowego przy ul. Łomaskiej. Podkreślono m.in., że tunel w przedłużeniu ul. Długiej lepiej wpisze się w istniejącą strukturę komunikacji miasta; ta koncepcja ogranicza do minimum wyburzanie budynków i dewastację architektury części miasta. Zdaniem społeczników, tunel zaś nie będzie znacząco droższy niż proponowana przez Urząd Miasta przebudowa aktualnego przejazdu kolejowo-drogowego w ul. Łomaskiej i przekształcenie go na tunel dla rowerów i pieszych, z czego można zrezygnować.
Zdj. Renata Tychmanowicz, naczelnik Wydziału Dróg Urzędu Miasta Biała Podlaska: Czekamy na dokumentację Pani radna Agnieszka Kulicka zobowiązała się do przekazania dokumentacji ilustrującej pomysł jej i księdza dziekana Andrzeja Biernata, jednak do chwili obecnej nie przekazała nam żadnych propozycji, do których moglibyśmy się odnieść, by na tej podstawie rozmawiać z mieszkańcami. Czekamy wciąż na nią, by ją przeanalizować, skonsultować z PKP i móc przedstawić wnioski.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.