W zawodach wzięło udział niemal 10 tysięcy biegaczy, co potwierdza rosnącą rangę wydarzenia oraz jego wyjątkową atmosferę.
Gdyński półmaraton od lat wyróżnia się nie tylko wysokim poziomem sportowym, ale również unikalną oprawą. Start biegu zaplanowano na godzinę 20:30, już po zmroku. Trasa prowadziła ulicami centrum miasta, a meta tradycyjnie usytuowana była na plaży, co dodaje wydarzeniu widowiskowego charakteru.
Dla pochodzącej z Terespola Izabeli Paszkiewicz był to kolejny znakomity występ. Zaledwie trzynaście dni po zdobyciu mistrzostwa Polski w maratonie, zawodniczka ponownie stanęła na podium, tym razem zajmując drugie miejsce z czasem 1:13:47 s.
Rywalizacja kobiet dostarczyła kibicom wielu emocji. Przez długi czas na czele utrzymywała się czteroosobowa grupa czołowych polskich biegaczek. Ostatecznie o zwycięstwie zdecydował mocny finisz Aleksandry Lisowskiej, która sięgnęła po tytuł mistrzyni Polski. Paszkiewicz uplasowała się tuż za nią, natomiast trzecie miejsce zajęła Beata Niemyjska, tracąc już wyraźnie do czołówki.
Bieg na dystansie 21 097,5 metra miał rangę mistrzostw Polski. W rywalizacji mężczyzn triumfował Adam Nowicki z MKL Szczecin z czasem 1:03:35 s. Wśród kobiet najlepsza była Aleksandra Lisowska (1:13:19 s).
Choć na podium stanęli tylko najlepsi, organizatorzy podkreślają, że zwycięzcami są wszyscy uczestnicy, którzy zmierzyli się nie tylko z wymagającą trasą, ale także z trudnymi warunkami atmosferycznymi. Tego wieczoru w Gdyni panowały bowiem niska temperatura i silny wiatr, co dodatkowo utrudniało rywalizację.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.