Reklama

Grodecki: nigdzie tak nie było

Opublikowano:
Autor:

Grodecki: nigdzie tak nie było - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Henryk Grodecki został oficjalnie pożegnany w Piszczacu. Z Lutnią wywalczył awans do IV ligi.

W minionym tygodniu miała miejsce miła uroczystość. Szkoleniowiec wraz z małżonką Teresą, która żywo interesowała się wynikami zespołu, jak również była na wszystkich meczach domowych i wyjazdowych, spotkali się z drużyną i władzami klubu.

 

Niespełna 67-letni trener poprowadził zespół w 26 meczach. 18 razy świętował wygraną, trzykrotnie drużyna przegrała i padło pięć remisów. Jego podopieczni strzelili 82 bramki, a stracili 26.

 

- Byłem w wielu klubach i nikt nie rozstał się ze mną tak jak Lutnia Piszczac, czyli z "pompą". Otrzymałem koszulkę klubową z moim numerem, imieniem i nazwiskiem - mówi szkoleniowiec. Po oficjalnych przemówieniach wszyscy usiedli do grilla.

 

Udało się nam ustalić, iż Grodecki nie żegna się na stałe z ekipą. Będzie odpowiadał za przygotowanie taktyczne zespołu w rozgrywkach IV ligi.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE