W Białej Podlaskiej liczono na zdobycie niezwykle ważnych punktów. Rywal wydawał się dobrą okazją do przerwania niekorzystnej passy, jednak boiskowa rzeczywistość okazała się zupełnie inna. Moravia bezlitośnie wykorzystała błędy gospodarzy i już przed przerwą wypracowała dwubramkową przewagę.
W 24. minucie wynik spotkania otworzył Damian Pietras. Zaledwie dwie minuty później na listę strzelców wpisał się Maciej Żądło, podwyższając prowadzenie zespołu z Morawicy na 2:0. Po zmianie stron Podlasie nie zdołało odmienić losów rywalizacji. Wręcz przeciwnie. W 52. minucie Maciej Żądło po raz drugi tego wieczoru pokonał bramkarza gospodarzy. Wynik spotkania na 4:0 ustalił w 77. minucie Jakub Przybysławski.
Dla Podlasia była to już ósma porażka w obecnym sezonie. Zespół z Białej Podlaskiej znajduje się w strefie spadkowej, a choć strata punktowa do kilku bezpośrednich rywali nie jest duża, sytuacja staje się coraz bardziej niepokojąca.
Osiem lat temu...
Ostatnia tak wysoka porażka naszym przytrafiła się 15 wrzesnia 2018. Podlasie grające na boisku w Piszczacu przegrało 0:4 z Chełmianką Chełm.
Lepiej w Jędrzejowie?
Drużyna potrzebuje punktów, i to najlepiej już w najbliższym spotkaniu. Kolejna okazja do poprawienia dorobku nadarzy się 7 listopada. Podlasie zmierzy się na wyjeździe z Naprzodem Jędrzejów. Początek spotkania zaplanowano na godzinę 13:00.
Podlasie Biała Podlaska - Moravia Morawica 0:4 (0:2)
Bramki: Damian Pietras (24'), Maciej Żądło (26', 52'), Jakub Przybysławski (77').
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.