Donald Tusk o złapaniu podejrzanego o zabójstwo 44-letniego Rosjanina
Do sprawy odniósł się już premier Donald Tusk. W krótkim komunikacie w mediach społecznościowych podkreślił, że służby „pracują nad ustaleniem zleceniodawcy”.
Zaznaczył, że jeśli potwierdzi się polityczny charakter zabójstwa, a zwłaszcza ewentualne powiązania z rosyjskimi służbami, będzie to miało poważny wymiar międzynarodowy. Jak stwierdził, w takim przypadku należałoby mówić o „terroryzmie państwowym”.
Wkrótce więcej informacji o akcji policji
Początkowo tuż po godz. 10 z przedstawicielami mediów miał spotkać się rzecznik komendanta wojewódzkiego policji w Lublinie. Spotkanie zostało jednak odwołane, a właściwie przesunięte w czasie, bo o godz. 14 z dziennikarzami mają porozmawiać podinsp. Andrzej Fijołek - rzecznik komendanta wojewódzkiego policji w Lublinie i prok. Marcin Kozak - rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie.
Jeszcze wcześniej w Warszawie odbędzie się konferencja prasowa ministra spraw wewnętrznych i administracji Marcina Kierwińskiego oraz ministra, koordynatora służb specjalnych Tomasza Siemoniaka.
Posługuje się paszportem wystawionym na 36-letniego obywatela Gruzji
W czwartek przed południem KWP w Lublinie potwierdziła oficjalnie, że mężczyzna podejrzewany o udział w zabójstwie Rosjanina w Białej Podlaskiej został zatrzymany.
"Dziś rano pod Warszawą policjanci ze specjalnej grupy śledczej z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie zatrzymali mężczyznę podejrzewanego o zabójstwo 44-letniego obywatela Rosji w Białej Podlaskiej. Zatrzymany mężczyzna posługuje się paszportem wystawionym na 36-letniego obywatela Gruzji"
- podał podinsp. Andrzej Fijołek.
W zatrzymaniu brali udział kryminalni z KWP w Lublinie wchodzący w skład powołanej specjalnej grupy śledczej oraz kontrterroryści z CPKP "BOA" i SPKP w Lublinie. W działaniach wsparli ich funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
Simon Skrepetski nie żyje. Egzekucja w biały dzień w Białej Podlaskiej
W poniedziałek, 15 czerwca, niedługo przed godz. 10 zastrzelony na chodniku przy ul. Królowej Jadwigi został 44-letni Rosjanin Robert K., znany pod pseudonimem artystycznym Simon Skrepetski. Do ofiary oddano pięć strzałów w klatkę piersiową i głowę. Zbrodni dokonano na jednym z bialskich blokowisk.
Simon Skrepetski był rozpoznawalnym rosyjskim artystą, karykaturzystą i aktywistą, otwarcie i bez pardonu krytykującym przede wszystkim władze Kremla z Władimirem Putinem na czele, ale też innych przywódców, m.in. Ramzana Kadyrowa, szefa Republiki Czeczeńskiej.
Jak zauważa portal Demagog.pl:
"44-latek był na „liście śmierci” ukraińskiej organizacji pozarządowej Centrum Myrotworeć. Publikuje ona nazwiska osób, które działają przeciwko Ukrainie i rzeczywiście do tego grona zaliczyła także Skrepetskiego. (...) Jednocześnie w tym samym miejscu wskazano, że za śmiercią 44-latka stoją rosyjskie służby".
Sprawca (lub sprawcy) zastrzelenia Simona Skrepetskiego zbiegł z miejsca zdarzenia.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.