reklama

Terespol sprzedaje działki budowlane za połowę ceny. Pod warunkiem, że jesteś przed 40-tką...

Opublikowano:
Autor: Marek Pietrzela

Terespol sprzedaje działki budowlane za połowę ceny. Pod warunkiem, że jesteś przed 40-tką... - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Informacje bialskieW odpowiedzi na problemy demograficzne, władze miasta próbują zatrzymać w Terespolu młodych ludzi. Najnowszy pomysł to sprzedaż miejskich działek za połowę ceny. Ale nie każdy będzie mógł z tego skorzystać.
reklama

Miejski samorząd Terespola usiłuje przeciwstawiać się odpływowi młodych ludzi z miejscowości. W czwartek radni przyjęli uchwałę, która ma stworzyć dla osób przed 40-tką możliwości zakupu działek budowlanych stanowiących własność miasta z bonifikatą.

Propozycja dotyczy sprzedaży pięciu nieruchomości niezabudowanych w wysokości 50 proc. ich wartości. Z tego upustu mogą skorzystać nabywcy, którzy nie ukończyli 40 lat w dniu sprzedaży działki (jeżeli kupują małżonkowie, to warunek uważa się za spełniony, gdy co najmniej jeden z małżonków nie ukończył 40 lat).

Bezcenni młodzi 

- Niestety niż demograficzny dotyka także nasze miasto. Jako Rada Miasta możemy podejmować działania w ramach naszych kompetencji, aby choć w części zapobiegać dalszemu wyludnianiu się naszego miasta – przypomniał podczas dyskusji nad projektem tej uchwały Michał Gryta, przewodniczący Rady Miasta Terespol.

reklama

Zaznaczył, iż obecne ceny nieruchomości i możliwości pracy skłaniają młodych do osiedlania się na stałe w większych miastach, a wiek zawarcia związku małżeńskiego przez młodych z roku na rok rośnie. Obliczył, że młode małżeństwo na start musi wyłożyć około 200 tys. zł.  

- Skąd młodzi mają wziąć takie pieniądze? Nie ukrywajmy, że często rodzina i rodzice pomagają stawiać im pierwsze kroki w tej kwestii. My jako Rada Miasta wspólnie z burmistrzem również możemy pomóc młodym w podjęciu decyzji o pozostaniu w naszym mieście poprzez podjęcie i realizację uchwały o udzieleniu bonifikaty od ceny nieruchomości przeznaczonych do sprzedaży – podkreślił przewodniczący.

Wskazał na to, że udzielona bonifikata wróci do Terespola pośrednio poprzez to, że miasto wzbogaci się o nowych mieszkańców, którzy założą rodziny, zapłacą podatki, zrobią zakupy, wspierając lokalny biznes, a ich dzieci będą uczęszczały do miejscowej szkoły.

reklama

Podczas dyskusji radny Witold Pytka miał wątpliwości, dlaczego z bonifikaty mogą skorzystać osoby poniżej 40. roku życia.

Zastępca burmistrza i zarazem sekretarz Józef Paderewski wyjaśnił, że wiele projektów dla ludzi młodych ma ogranicznik 40. Dodał, iż nabywca musi spełnić wiele kryteriów, w tym m.in. zakończenie zabudowy nabywanej nieruchomości budynkiem mieszkalnym nie później niż w ciągu pięciu lat od dnia zawarcia umowy oraz zakaz sprzedaży działki do dziesięciu lat.

- Miasto nie dokłada, a udzieli 50 proc. bonifikaty. Jeśli nabywca nie dopełni wymogów kryteriów, będzie musiał oddać pieniądze lub zwrócić działkę – informował sekretarz.

Podczas głosowania 14 radnych poparło projekt uchwały, a jedna osoba wstrzymała się od głosu.

Nie ma zwolnienia dla SIM-u

reklama

Wszyscy radni byli zaś przeciwni podjęciu uchwały zmieniającej uchwałę w sprawie wprowadzenia zwolnień od podatku od nieruchomości na terenie Miasta Terespol. Chodziło o wniosek o specjalne zwolnienie Społecznej Inicjatywy Mieszkaniowej budującej tam blok.

Wiceprzewodniczący Rady Miasta Krzysztof Wróbel stwierdził, że zabiega o ten przywilej spółka o charakterze komercyjnym.

- Moim zdaniem takie zwolnienie nie ma najmniejszego uzasadnienia – podsumował.

Kredyt jako "koło ratunkowe"

Nieco więcej emocji było przy rozpatrywaniu projektu uchwały w sprawie zaciągnięcia kredytu długoterminowego w wysokości 1,5 mln zł. Skarbnik Gabriel Barabasz przypomniał, że wstępnie już radni zaakceptowali tę pożyczkę w wieloletniej prognozie budżetowej na ewentualne pokrycie deficytu.

reklama

 - Zawsze byłem przeciwnikiem zaciągania kredytu. Nie poprę tej uchwały. Czasami warto zrezygnować z kredytu inwestycyjnego, tym bardziej że będziemy musieli już spłacać odsetki – zadeklarował radny Robert Wieczorek. 

Dodał też prośbę do burmistrza i skarbnika, aby przygotowując budżet na następny rok, nie próbowali "coś spinać kredytami".

W głosowaniu projektu uchwały o kredycie dziesięcioro radnych wyraziło poparcie, dwie osoby były przeciwne, a trzy wstrzymały się od głosu.

Burmistrz Jacek Danieluk przypomniał, że z zestawienia Regionalnej Izby Obrachunkowej w Lublinie wynika, iż Terespol ma jedno z najmniejszych zadłużeń pośród miast bez gmin w woj. lubelskim (tylko Stoczek Łukowski ma lepszą sytuację, gdyż nie miał żadnych zobowiązań na koniec 2025 roku).

- Kiedy zabiegamy o dofinansowanie m.in. unijne, musimy mieść wkład własny. Na wszelki wypadek lepiej jest możliwość zaciągnięcia wtedy kredytu. Często nie wykorzystujemy tego zabezpieczenia. Chociaż mamy zgodę rady na pożyczkę 1,5 mln zł, to pewnie kolejny raz nie będziemy musieli po nią sięgać - wyjaśnił burmistrz Jacek Danieluk.      

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo