W środowej sesji uczestniczył Piotr Dragan, wójt gminy Wisznice oraz przewodniczący zarządu Związku Gmin Lubelszczyzny. Wygłosił on długie przemówienie. Przedstawił charakterystykę apolitycznej – jak podkreślił – organizacji, która upomina się o sprawy dotyczące większej liczby gmin.
Podkreślił, że składka roczna członka SGL dla Terespola za przynależność do związku wyniesie ok. 2150 zł.
Piotr Dragan podkreślił, że stowarzyszenie daje przedstawicielom gmin możliwość zdalnego uczestniczenia w szkoleniach.
- Raz w miesiącu organizujemy posiedzenia zarządu związku, w których mogą brać udział włodarze. Są one hybrydowe, zatem jak zechcą skorzystać ludzie, to mogą słuchać – mówił.
Przedstawił także osiągnięcia związku, jak np. wywalczenie poprawionego dodatku dla sołtysów. Przewodniczący zaznaczył, że Terespol będzie 120. gminą w ZGL pośród wszystkich 213. w województwie.
- Głos samorządu będzie słyszalny, kiedy w 100-procentach będziemy reprezentować gminy, a wtedy będziemy mieć wpływ na kryteria w konkursach na projekty europejskie – Piotr Dragan postawił cel.
Na marcowej sesji z dużym poślizgiem zostały przedstawione wyniki kontroli przeprowadzonej w pierwszej połowie 2025 roku przez Komisję Rewizyjną w Przedsiębiorstwie Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej. Przewodnicząca tej komisji Anna Sakowicz wskazała na wiele nieprawidłowości w Punkcie Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych, szczególnie z brakiem weryfikacji osób dostarczających np. opony. Krytyczne uwagi dotyczyły m.in. braku usprawniania systemu zagospodarowania odpadów oraz nieszczelnego systemu.
Nikt z Urzędu Miasta lub PGKiM nie złożył wyjaśnień. Komisja przygotowała bogatą analizę systemu zagospodarowania odpadów i wiele wniosków.
Radny Robert Wieczorek skrytykował decyzje urzędników o zakupie pojemników na część odpadów z zabudowy jednorodzinnej.
- Wcześniej nasz budżet został pomniejszony o 380 tys. zł dopłaconych do systemu zagospodarowania odpadów. Wprowadzenie poza naszym regulaminem zakupu pojemników obciąży gospodarkę śmieciową. Może dołożymy nie 400 tys. zł, a 800 tys. zł. Nie można robić takich wrzutek na początku roku! Wcześniej dyskutowaliśmy, aby zróżnicować stawki – mówił radny.
Burmistrz Jacek Danieluk polemizował z radnym. Wyjaśniał, że pozostało z poprzedniego systemu odpadów 60 tys. zł, co pozwoliło na kupienie mniejszych pojemników na szkło.
Tymczasem miasto kupi jeszcze używane pojemniki w dobrym stanie na odpady zielone. Chodzi o wyeliminowanie worków plastikowych, które podwyższają cenę odpadów w zakładzie zagospodarowania.
Zdj. Z honorami na sesji Rady Miasta Terespol witano Piotra Dragana, przewodniczącego Zarządu Związku Gmin Lubelszczyzny
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.