Młodzież w natarciu
Od pierwszych minut było widać, że szkoleniowiec gości nie zamierza kalkulować. Szkoleniowiec zdecydował się postawić na młodych zawodników i jak się okazało, był to ruch w pełni uzasadniony. Już w 10. minucie Podlasie objęło prowadzenie. Po znakomitym, prostopadłym podaniu od Kacpra Dmitruka, Jan Mróz zachował zimną krew w polu karnym. Wygrał dwa pojedynki z obrońcami i precyzyjnym strzałem otworzył wynik spotkania. Była to akcja, która mogła imponować dojrzałością i jakością wykonania.
Drugie trafienie to z kolei popis kreatywności. Kacper Jakóbczyk błysnął w polu karnym nieszablonowym zagraniem piętą, wystawiając piłkę Dmitrukowi. Ten nie zawahał się ani chwili. Uderzył lewą nogą i podwyższył prowadzenie gości na 2:0.
Moment próby i odpowiedź Podlasia
Gospodarze próbowali wrócić do gry jeszcze przed przerwą. W 40. minucie po wysokim pressingu wywalczyli rzut rożny, a zamieszanie w polu karnym Dawid Nojszewski sfaulował przeciwnika. Oskar Jeż pokazał, że zna się na swoim fachu. Obronił strzał Oskara Majdy!
Po zmianie stron Podlasie ponownie cieszyło się z gola. W 53. minucie Marcel Dobruk przeprowadził efektowny rajd środkiem boiska, kończąc akcję potężnym strzałem pod poprzeczkę. Gol ten praktycznie zamknął mecz. Gospodarzy stać było jedynie na honorowe trafienie. W 82. minucie Łukasz Mazurek wykorzystał dogranie kolegi i ustalił wynik spotkania na 1:3.
Zawsze wierzyłem w swoje dzieci
Po końcowym gwizdku trener Maciej Oleksiuk nie krył satysfakcji. - Na wstępie chcę pogratulować chłopakom zwycięstwa i postawy w dzisiejszym meczu. Przystąpiliśmy do niego osłabieni, bez kilku kluczowych zawodników. Postawiłem na młodzież, która zagrała super mecz! Drużyna z Lubaczowa dłużej utrzymywała się przy piłce, ale niewiele z tego wynikało. My bardzo dobrze broniliśmy i byliśmy skuteczni w swoich momentach. Jestem dumny z tego, co dziś zrobiliśmy jako zespół. Zawsze wierzyłem w swoje dzieci! - mówi szkoleniowiec.
Szkoleniowiec podkreślił również znaczenie zwycięstwa w kontekście klasyfikacji Pro Junior System. - Chciałem dać szansę młodzieży i odpłacili się bardzo dobrymi występami. Wygrywamy na trudnym terenie i zdobywamy ważne punkty także w Pro Junior System - dodaje.
Stabilizacja formy i ambitne cele
Dla Podlasie Biała Podlaska to już drugie zwycięstwo z rzędu. Zespół utrzymuje się w górnych rejonach tabeli i nie zamierza zwalniać tempa. - Liga jest bardzo nieobliczalna. Podchodzimy do każdego meczu z pokorą, ale i wiarą w swoje możliwości. Walczymy o jak najwyższe miejsce na koniec sezonu - zaznacza Oleksiuk.
Wieczorem u siebie
Przed drużyną kolejne wyzwania. Już 8 maja o godz. 19:57 zmierzy się ze Świdniczanka Świdnik, a na horyzoncie widać także wielki finał regionalnego Pucharu Polski przeciwko Orlęta Radzyń Podlaski. - Chcemy sięgnąć po to trofeum - zapowiada trener.
Pogoń-Sokół Lubaczów - Podlasie Biała Podlaska 1:3 (0:2)
Bramki: Mazurek 82' - Mróz 10', Dmitruk 33', Dobruk 53'.
Pogoń-Sokół: Kostrzewski - Szczyrek, Gul, Ploshchynskyi, Płonka (46' Czepielik)), Zbroiński (58' Masar), Marciniec, Khromykh (75' Ausfeld), Krzemiński (63' Imiela), Chełmecki (58' Mazurek), Majda.
Podlasie: Jeż - Dmitruk, Bobowski, Nojszewski, Mróz, Sacharuk (46' Grochowski), Orzechowski, Wnuk (46' Andrzejuk), Dobruk (61' Twarowski), Jakóbczyk (90+1' Dobrodziej), Urbański.
Żółte kartki: Khromykh - Sacharuk, Jeż.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.