reklama

Prokuratura o zastrzeleniu Rosjanina w Białej Podlaskiej. Najpierw dwa strzały w plecy, a później kolejne trzy do leżącej ofiary

Opublikowano:
Autor:

Prokuratura o zastrzeleniu Rosjanina w Białej Podlaskiej. Najpierw dwa strzały w plecy, a później kolejne trzy do leżącej ofiary - Zdjęcie główne
Autor: Dominik Smagała | Opis: Podinsp. Andrzej Fijołek - rzecznik komendanta wojewódzkiego policji w Lublinie oraz prok. Marcin Kozak - rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie przekazali we wtorkowe przedpołudnie najnowsze informacje dotyczące śledztwa w sprawie zastrzelenia 44-letniego Rosjanina w Białej Podlaskiej.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Informacje bialskieSłużby ujawniają nowe informacje w sprawie morderstwa 44-letniego Rosjanina w Białej Podlaskiej. Potwierdzono, że chodzi o artystę znanego z krytyki m.in. Władimira Putina. Z ustaleń śledczych wyłania się obraz brutalnej, zaplanowanej egzekucji. Sprawca (lub sprawcy) pozostają na wolności. Na nogi postawiono wszystkich bialskich policjantów, komendant wojewódzki powołał specjalną grupę śledczą, a śledztwo przejęła Prokuratura Okręgowa w Lublinie.
reklama
reklama

Śledczy potwierdzają: w Białej Podlaskiej zamordowano rosyjskiego artystę

We wtorek prokuratura oficjalnie potwierdziła doniesienia medialne, o których informowaliśmy już w poniedziałkowy wieczór - zamordowany w poniedziałek w Białej Podlaskiej 44-letni Rosjanin to Robert K., artysta posługujący się pseudonimem Simon Skrepetski, który poprzez swoje działania bez pardonu krytykował przede wszystkim Władimira Putina, ale także m.in. Ramzana Kadyrowa, szefa Republiki Czeczeńskiej.

Do zaóbjstwa doszło około godz. 9.30-9.45 na chodniku na jednym z osiedli w Białej Podlaskiej. Do ofiary podszedł mężczyzna, dotychczas nieustalony, który oddał dwa strzały z tyłu z broni krótkiej. Gdy pokrzywdzony upadł na podłoże, mężczyzna podszedł do niego i oddał jeszcze trzy strzały z bliskiej odległości, po czym pośpiesznie oddalił się z miejsca zdarzenia. Robert K. zmarł na miejscu. Oględziny zwłok wykazały pięć ran wlotowych i dwie wylotowe, usytuowane w górnej części klatki piersiowej oraz w głowie

reklama

- opisuje prok. Marcin Kozak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie.

Zapytany podczas wtorkowego spotkania z dziennikarzami o to, czy można powiedzieć tu wprost o egzekucji, prokurator odpowiedział:

Wnioski pozostawiam państwu...

Znaleziono łuski i pocisk

Tuż po zgłoszeniu, komendant w Białej Podlaskiej postawił na nogi wszystkich policjantów w mieście, zarządzono alarm. Na miejscu zbrodni zabezpieczono liczne ślady kryminalistyczne, w tym pięć łusek oraz jeden pocisk kalibru 9 mm LUGER GEC. Śledczy nie ujawniają, czy znaleziono broń, którą posługiwał się sprawca.

reklama

Sekcję zwłok ofiary zaplanowano na środę, 17 czerwca, w zakładzie medycyny sądowej. 

Zatrzymano dwóch Białorusinów

Policja zatrzymała dwóch obywateli Białorusi w wieku 37 i 33 lat w okolicach konsulatu Białorusi w Białej Podlaskiej. Nie ma wśród nich jednak osoby, która pociągała za spust.

Udział tych dwóch mężczyzn i ich związek ze zdarzeniem jest przedmiotem intensywnych ustaleń. Na chwilę obecną nie postawiono w tej sprawie nikomu zarzutów. Trwają intensywne czynności śledcze. Sprawę przejmuje Prokuratura Okręgowa w Lublinie

reklama

- zaznacza prok. Marcin Kozak.

Policja jeszcze w poniedziałkowe popołudnie zdjęła posterunki z dróg wylotowych z Białej Podlaskiej. Komendant wojewódzki policji w Lublinie powołał we wtorek specjalną grupę śledczą, której zadaniem jest namierzenie sprawcy lub sprawców zabójstwa 44-letniego Rosjanina. 

Egzekucja na polityczne zlecenie? "Nie możemy być zamknięci na jedną hipotezę"

Czy ofiara wcześniej otrzymywała pogróżki? Czy Rosjanin zwracał się do polskich służb z prośbą o objęcie go ochroną?

Nie chcę podawać bliższych informacji w tej sprawie, ponieważ jest to przedmiotem intensywnych czynności służb w zakresie ustalania motywu działania sprawcy

- zastrzega prok. Marcin Kozak.

Policjanci biorą pod uwagę różne scenariusze poniedziałkowej zbrodni.

Nie możemy być zamknięci na jedną hipotezę. To byłby błąd. Zawsze są różne okoliczności. Rozumiem, że teraz wysuwa się główna teoria odnośnie tego, że mężczyzna zajmował się tym, czym się zajmował, natomiast tak naprawdę do zabójstwa mogło dojść na tle różnych motywów

- dodaje podinsp. Andrzej Fijołek, rzecznik komendanta wojewódzkiego policji w Lublinie. 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo