reklama

Minister Kosiniak-Kamysz w bialskim kompleksie za 360 mln zł. Wezwał prezydenta do przeprosin za weto programu SAFE

Opublikowano:
Autor: Marek Pietrzela

Minister Kosiniak-Kamysz w bialskim kompleksie za 360 mln zł. Wezwał prezydenta do przeprosin za weto programu SAFE - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Informacje bialskieImponujące, nowe obiekty garnizonu w Białej Podlaskiej podziwiał nie tylko przybyły tam w środę wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz, ale także mogli obejrzeć je telewidzowie i internauci. Minister obrony narodowej mówił m.in. o budzącym kontrowersje programie SAFE.
reklama

W garnizonie szef MON spotkał się z kadrą dowódczą i żołnierzami oraz zapoznał z aktualnie realizowanymi zadaniami i wyzwaniami stojącymi przed jednostką.

- Tematem spotkania jest oczywiście służba wojskowa, jakość tej służby oraz rozbudowa kompleksu, w którym się znajdujemy. Trwają intensywne prace budowlane - realizowane są duże inwestycje. MON znacząco zainwestowało w Białą Podlaską, w garnizon i rozwój 18. Dywizji Zmechanizowanej – minister mówił podczas konferencji prasowej zorganizowanej dla niektórych mediów krajowych. 

Inwestycje za setki milionów

Podkreślił, iż na inwestycje przekazano już tam około 360 mln zł – niedawno oddano do użytku budynek koszarowo-biurowy, powstają kolejne koszary, magazyny oraz cała infrastruktura związana z zakwaterowaniem, szkoleniem, podnoszeniem kwalifikacji, a także przechowywaniem i serwisowaniem sprzętu. Mówił o potrzebie lekkich pojazdów rozpoznawczych Legwan i Bóbr.

reklama

Minister zaznaczył, iż tereny przygraniczne są bardzo ważnym miejscem na mapie Polski i wymagają szczególnej uwagi oraz zwiększonych inwestycji.

- Chcemy inwestować nie tylko w sprzęt, ale także w infrastrukturę – w tym w kompleksy sportowo-szkoleniowe oraz strzelnice w Białej Podlaskiej. Wsparcie Unii Europejskiej może znacząco przyspieszyć te inwestycje. Będę podejmował wszystkie niezbędne decyzje, aby zwiększyć ilość nowoczesnego sprzętu w polskich jednostkach w możliwie najkrótszym czasie – zapowiedział wicepremier.

Zaznaczył, iż walczy o wszystkie środki na modernizację z europejskiego programu SAFE.

- Wygramy i doprowadzimy do sukcesu programu Polska Zbrojna. Jesteśmy zainteresowani też innymi środkami, w tym z Narodowego Banku Polskiego, aby pojawiły się zyski i zasiliły fundusz modernizacji wojska – oświadczył szef MON. 

reklama

Sentyment ministra do tradycji ułanów 

Minister podziękował żołnierzom z wojska zawodowego i Wojsk Obrony Terytorialnej za działania w ramach ochrony pasa przygranicznego oraz udział w operacjach i ćwiczeniach, takich jak "Żelazny Obrońca" czy "Horyzont".

MON poinformowało, że wizyta ministra w Białej Podlaskiej stanowiła również element przeglądu potencjału obronnego jednostek wchodzących w podporządkowanie 18. "Żelaznej" Dywizji Zmechanizowanej. 

- Podczas wizyty szef MON zapoznał się z infrastrukturą jednostki oraz sprzętem wykorzystywanym do prowadzenia działań rozpoznawczych w zróżnicowanych warunkach terenowych. Omówiono również plany rozwoju batalionu oraz wzmacniania jego zdolności operacyjnych w regionie. Poruszono także kwestie modernizacji technicznej oraz podnoszenia gotowości bojowej jednostki – zaznaczyło w swoim serwisie informacyjnym ministerstwo.

reklama

Przypomniało również, że 18. Batalion Rozpoznawczy, sformowany w 2021 roku, od 2022 roku stacjonuje w Białej Podlaskiej i pełni rolę głównego elementu rozpoznawczego 18. Dywizji Zmechanizowanej.

- Jednostka prowadzi działania w zakresie obserwacji i zabezpieczenia rejonu odpowiedzialności służbowej, wykorzystując nowoczesne systemy zbierania i analizy informacji. Batalion dziedziczy tradycje 13. Pułku Ułanów Wileńskich, a jego patronem jest płk dypl. Józef Szostak – wyjaśniło MON.

Podczas konferencji wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz wyjawił, że jego dziadek był żołnierzem 13. Pułku Ułanów Wileńskich.

Bialski prezydent też liczy na SAFE

Kilka dni wcześniej w audycji "Gość Panoramy" w TVP3 Lublin prezydent Białej Podlaskiej, wspierając program SAFE, wskazał na możliwości finansowe, jakie pożyczka może przenieść dla bialskiego garnizonu.

reklama

Zaznaczył, iż właśnie z tego źródła ma zostać sfinansowane najnowocześniejsze wyposażenie dywizyjnego ośrodka szkoleniowego. Dzięki tym pieniądzom do bialskiego garnizonu mogą zostać zakupione nowoczesne symulatory i systemy wirtualnego pola walki. Zdaniem prezydenta, Biała Podlaska będzie nie tylko "hubem obronności, ale i centrum technologicznym".

- Nowe fundusze mogą  trafić też na budowę infrastruktury drogowej – wzmacnianie nawierzchni dróg pod obciążenie lawetami wiozącymi ciężki sprzęt wojskowy. Byłaby to też gwarancja finansowa budowy nowoczesnej bocznicy kolejowej oraz połączenia kolejowego do Lublina poprzez Parczew – mówił Michał Litwiniuk.

Podkreślił, że "ogromne środki" trafią do lokalnych przedsiębiorców. Rozwiną się sektory gospodarki, jak budownictwo mieszkaniowe, logistyka i profesjonalne usługi informatyczne.

- Mocno trzymamy kciuki, aby polski rząd wykonał zadanie, chociaż weto prezydenta zredukuje środki - mówił Michał Litwiniuk, twierdząc, że to wypowiada jako samorządowiec.  Jest cenionym przez władze partii działaczem Koalicji Obywatelskiej.

WEZWAŁ PREZYDENTA DO PRZEPROSIN

Duży rezonans w kraju wywołała podczas konferencji w bialskim garnizonie wypowiedź wicepremiera. Zapytany o przyszłość relacji z prezydentem RP, Władysław Kosiniak-Kamysz odparł: - Weto było błędem i niedobrą decyzją. Dlatego warto za nią przeprosić, bo za złe decyzje trzeba powiedzieć słowo "przepraszam". Ono nic nie kosztuje, a może oczyszczać atmosferę. Będę szukał porozumienia (...) Brak dialogu, brak współpracy byłby najgorszym efektem. Spotęgowałby efekt tego weta, więc nie warto, ono już i tak dużo szkody wyrządziło – mówił minister. Biuro Bezpieczeństwa Narodowego na platformie X ostro odpowiedziało na uwagę ministra. „Wezwanie prezydenta RP, zwierzchnika Sił Zbrojnych Karola Nawrockiego do przeprosin za weto w sprawie ustawy o SAFE jest nieporozumieniem. Gdy rząd realizował propagandę na rzecz tej gigantycznej pożyczki, nie dając miejsca na uczciwą debatę, w której ocenione byłyby racje wszystkich stron, prezydent RP – wraz ze swoimi ministrami, doradcami i zapleczem eksperckim – prowadził rzetelną, pozbawioną emocji, uczciwą i krytyczną ocenę programu SAFE” – uważa BBN.


DOCELOWO 3,5 TYS. ŻOŁNIERZY

Prawie pięć lat temu podczas uroczystej inauguracji działalności nowego garnizonu, ówczesny minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak obwieścił, że wojsko wróciło do Białej Podlaskiej. Najpierw stacjonowali tam żołnierze z batalionu zmechanizowanego, ale wkrótce zasilili go wojskowi z innych jednostek podległych 18. Dywizji Zmechanizowanej. Wtedy zapowiadano, że docelowo w 2026 roku na terenie garnizonu Biała Podlaska będą stacjonowały cztery bataliony i kompania z 18. Dywizji Zmechanizowanej, dywizyjny ośrodek szkolenia, a także pododdziały wojsk obrony terytorialnej. Łącznie zapowiadano zgromadzenie tam 3,5 tys. żołnierzy.

Zdj. Wicepremier - minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz podczas konferencji prasowej w bialskim garnizonie.

 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo