Logo na koszulce pracuje w każdy weekend
Podstawą współpracy klubu ze sponsorem od zawsze są koszulki reklamowe z logo firmy na piersi lub plecach. Drużyna rozgrywająca kilkadziesiąt meczów w sezonie to kilkadziesiąt okazji, by nazwę sponsora zobaczyli kibice, rodzice zawodników, sędziowie i przeciwnicy. Zdjęcia z meczów trafiają do lokalnych mediów i społecznościowych relacji, a logo wędruje razem z nimi.
W przypadku klubów młodzieżowych efekt jest jeszcze silniejszy. Rodzice zapamiętują firmę, która ufundowała stroje ich dzieciom, i odwdzięczają się lojalnością zakupową. W mieście wielkości Białej Podlaskiej takie gesty budują reputację skuteczniej niż billboardy.
Nie tylko stroje meczowe
Współczesny sponsoring sportowy wykracza daleko poza stroje. Odzież reklamowa dla sztabu — bluzy, softshelle, czapki z logo sponsora — sprawia, że firma jest widoczna także na treningach, zgrupowaniach i podczas wyjazdów. Dresy klubowe z logotypem partnera zawodnicy noszą na co dzień, w szkole i na mieście, co wydłuża czas ekspozycji marki wielokrotnie.
Podczas turniejów i biegów organizowanych w regionie doskonale sprawdzają się gadżety reklamowe rozdawane kibicom i uczestnikom. Smycze reklamowe służą jako element pakietów startowych i identyfikatorów, długopisy reklamowe rozchodzą się na stoiskach w strefie kibica, a kubki reklamowe z herbem klubu i logo sponsora stają się pamiątkami, po które kibice ustawiają się w kolejce. Każdy taki przedmiot to punkt styku z marką, który zostaje z odbiorcą na miesiące.
Jak zrobić to dobrze?
Najczęstszy błąd sponsorów to jednorazowość — logo na koszulkach i koniec. Tymczasem sponsoring działa najlepiej jako system: stroje dla drużyny, odzież dla sztabu, upominki na turnieje, nagrody dla najlepszych zawodników. Spójna identyfikacja na wszystkich materiałach sprawia, że marka staje się naturalną częścią klubowej społeczności.
Drugi błąd to oszczędzanie na jakości. Koszulka, która blaknie po trzech praniach, i długopis, który zawodzi przy pierwszym autografie, mówią o sponsorze więcej, niż by chciał. Dlatego kluby i firmy z regionu coraz częściej zamawiają materiały u wyspecjalizowanych producentów. Jednym z nich jest Reklamowe24 — producent gadżetów promocyjnych oferujący zarówno tekstylia sportowe z trwałym znakowaniem, jak i pełen katalog upominków firmowych, z doradztwem w zakresie doboru technologii nadruku do intensywnej eksploatacji.
Wygrywają obie strony
Dobrze poprowadzona współpraca sponsora z klubem to klasyczna sytuacja win-win. Klub zyskuje sprzęt, stroje i środki na działalność, firma — obecność w sercu lokalnej społeczności, autentyczny wizerunek i wdzięczność setek rodzin. W czasach, gdy konsumenci coraz bardziej cenią firmy zaangażowane lokalnie, logo na koszulce bialskiego klubu może być warte więcej niż niejedna kampania w internecie. A zaczyna się naprawdę prosto: od rozmowy z prezesem klubu i partii dobrze wykonanych koszulek.
Sponsoring a podatki i formalności
Warto wiedzieć, że dobrze udokumentowana współpraca z klubem sportowym może być dla firmy korzystna także księgowo — wydatki na sponsoring, w przeciwieństwie do darowizn, stanowią zwykle koszt uzyskania przychodu, a przepisy przewidują dodatkowe ulgi dla wspierających sport. Kluczem jest umowa sponsoringowa jasno określająca świadczenia obu stron: klub zobowiązuje się do ekspozycji logo na strojach, banerach i w materiałach, a firma do finansowania określonych elementów. Taka formalizacja porządkuje współpracę i chroni obie strony. Szczegóły zawsze warto skonsultować z księgową, ale zasada jest prosta: wspieranie bialskiego sportu może być nie tylko dobrym uczynkiem, lecz także racjonalną pozycją w budżecie marketingowym firmy.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.