Podczas gali Ludus Arena 4 w Żurominie podopieczny Michała Romaneczko pokonał rywala jednogłośną decyzją sędziów, pokazując duży spokój i sportową dojrzałość. Dla młodego fightera był to jeden z najważniejszych momentów w dotychczasowej karierze. Debiut na półzawodowej scenie zawsze wiąże się z dużą presją i emocjami, jednak zawodnik z Białej Podlaskiej poradził sobie z nimi bardzo dobrze. Od pierwszych minut walki było widać pewność siebie, dobre przygotowanie fizyczne oraz konsekwencję w realizacji założeń taktycznych.
Trener Michał Romaneczko nie ukrywa zadowolenia z postawy swojego podopiecznego. Jak podkreśla, sukces w Żurominie nie jest dziełem przypadku, lecz efektem systematycznej pracy wykonywanej na treningach.
- Ten chłopak trenuje dopiero dwa lata. Bardzo szybko się rozwija i ciężko pracuje. Chcemy jak najwięcej startować, żeby złapał doświadczenie w klatce potrzebne do sukcesów w karierze seniorskiej. Będziemy starać się wykorzystać ten potencjał w stu procentach - mówi Michał Romaneczko, trener zawodnika.
Szkoleniowiec zwraca uwagę, że mimo młodego wieku Piotr Głuchowski wyróżnia się dużą determinacją i zaangażowaniem. W klubie „Giria Ninja” od początku uchodzi za jednego z najbardziej pracowitych zawodników młodego pokolenia. Regularne treningi oraz coraz częstsze starty mają pomóc mu w budowaniu doświadczenia i pewności siebie przed kolejnymi wyzwaniami.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.