Start w Uzbekistanie był kolejnym ważnym doświadczeniem w sportowej karierze Pawła Koniecznego. Reprezentant Fight Point Biała Podlaska rywalizował z zawodnikami z międzynarodowej stawki i zakończył udział w turnieju z brązowym medalem.
Po zawodach nie ukrywał, że choć cieszy się z osiągniętego wyniku, nie zamierza zwalniać tempa.
- Kolejne piękne bitwy stoczone. Wracamy do pracy, bo to tylko przystanek na mojej drodze do wygranej - podkreślił Paweł Konieczny.
Podziękowania dla całego zespołu
Zawodnik zaznaczył, że za jego występem stoi praca wielu osób, które wspierały go na kolejnych etapach przygotowań. Szczególne podziękowania skierował do trenerów kadry Polski w formule low kick – Andrzeja Garbaczewskiego z klubu Boxer Siedlce oraz Marka Sobonia. Docenił ich wkład w przygotowanie do turnieju i opiekę podczas zawodów.
Konieczny podziękował również swojemu trenerowi klubowemu Klaudiuszowi Nazarukowi za przygotowanie sportowe i wiarę w jego możliwości.
– Dziękuję trenerowi klubowemu Klaudiuszowi Nazarukowi za przygotowanie do zawodów i wiarę we mnie – napisał zawodnik.
Wśród osób, którym wyraził wdzięczność, znaleźli się także mentor Artur Adamczyk, wspierający go mentalnie, oraz Bartosz Pietruszewski, który od lat pomaga mu w przygotowaniach do walk. Podziękowania otrzymała również dietetyk Małgorzata Kołdej, pomagająca w przygotowaniu odpowiedniej wagi startowej, a także Kamil Pradiuch, który wspierał zawodnika w dbaniu o sprawność fizyczną podczas przygotowań.
Paweł Konieczny pamiętał również o rodzicach i rodzinie, podkreślając znaczenie ich wsparcia i wiary w niego od najmłodszych lat. Podziękował także firmie Muscura za zapewnienie suplementacji oraz wszystkim osobom, na których pomoc mógł liczyć podczas wyjazdu.
Brązowy medal i kolejne cele
Zawodnik docenił również wspólnie spędzony czas i możliwość zdobywania doświadczeń w gronie innych sportowców, których określił mianem „Diamencików”.
Brązowy medal Pucharu Świata WAKO w Taszkencie to kolejny sukces w dorobku reprezentanta Fight Point Biała Podlaska. Jak zapowiada sam zawodnik, po powrocie nie zamierza osiadać na laurach.
– Wracamy do pracy – zapowiada Konieczny.
Przed nim kolejne treningi i wyzwania, a start w Uzbekistanie ma być jednym z etapów dalszej drogi po sportowe zwycięstwa.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.