Rywalizacja o złoty medal dostarczyła wielu emocji. Po rwaniu Konrad Łazuga miał na koncie 146 kg i zajmował drugie miejsce, ustępując Karapetyanowi, który zaliczył 148 kg. O końcowym rozstrzygnięciu miał więc zdecydować podrzut.
W tej części rywalizacji terespolanin pokazał klasę. Najpierw zaliczył 173 kg, a następnie skutecznie podniósł 180 kg. Dało mu to łącznie 326 kg w dwuboju i pozwoliło wyprzedzić armeńskiego rywala, który zakończył zawody z wynikiem 323 kg (148 kg w rwaniu i 175 kg w podrzucie). W trzeciej próbie Łazuga zaatakował 184 kg, jednak tym razem nie zdołał zaliczyć tego ciężaru.
Brązowy medal zdobył reprezentant Azerbejdżanu Gasim Ismayilov z wynikiem 314 kg. Złoto dla Polski stało się faktem, a Konrad Łazuga potwierdził, że należy do najbardziej obiecujących zawodników młodego pokolenia.
Od terespolskiej siłowni do mistrzostwa Europy
Droga Konrada Łazugi do sportowych sukcesów rozpoczęła się w Terespolu. Choć dziś specjalizuje się w podnoszeniu ciężarów, jego pierwszą sportową pasją była piłka nożna. Trenował pod okiem śp. Wojciecha Machnowskiego, a na siłownię trafił początkowo z ciekawości.
- Zajęcia traktowałem jak zabawę. Po prostu chciałem pograć w piłkę. Obok boiska w Terespolu była siłownia. Przychodziłem pograć w tenisa stołowego. Patrzyłem na starszych ćwiczących kolegów. Oswajałem się i postanowiłem spróbować - wspominał Konrad Łazuga w rozmowie sprzed kilku lat.
Pierwsze kroki w podnoszeniu ciężarów stawiał pod okiem Marka Zielonki i Mateusza Pepłowskiego, a później rozwijał swoje umiejętności pod kierunkiem Artura Skulimowskiego. Z czasem sportowa ciekawość przerodziła się w poważną pasję, która doprowadziła go do krajowej i międzynarodowej czołówki.
Rekordy Polski i kolejne wielkie marzenia
Znakomity występ na mistrzostwach Europy to kolejny rozdział w imponującym dorobku terespolanina. Kilka miesięcy wcześniej Łazuga triumfował w mistrzostwach Polski 2026 w kategorii do 75 kg. Uzyskał wówczas 323 kg w dwuboju (146 kg w rwaniu i 177 kg w podrzucie) oraz został najlepszym zawodnikiem krajowego czempionatu według klasyfikacji Sinclaira.
Podczas tych zawodów ustanowił również 11 rekordów Polski w swojej kategorii wagowej: pięć wśród seniorów i sześć w grupie zawodników do lat 23.
Za sukcesami stoją systematyczna praca, sportowa dyscyplina i wsparcie trenerów. Na co dzień Konrad Łazuga reprezentuje barwy Budowlanych Opole, gdzie trenuje pod okiem Ryszarda Szewczyka i Krzysztofa Siemiona.
Jak podkreślał w przeszłości, jego największym marzeniem jest udział w igrzyskach olimpijskich i walka o medal. Najbliższy letni olimpijski czempionat odbędzie się w 2028 roku w Los Angeles. Kolejne sukcesy sprawiają, że nazwisko terespolanina coraz częściej pojawia się w kontekście polskich nadziei na przyszłość.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.