Podczas 2nd IISA European Championship Ice Swimming w Molveno zawodniczka zdobyła złoty medal i ustanowiła rekord świata w kategorii wiekowej 45–49 lat, a w klasyfikacji open zajęła szóste miejsce.
- Był lekki niedosyt, bo ambicja zawsze celuje najwyżej, ale złoty medal i rekord świata w mojej kategorii mówią same za siebie - komentuje Olszanowska.
Do sukcesu dorzuciła także trzy brązowe medale na dystansie 50 metrów w stylu klasycznym, grzbietowym i dowolnym. - Każdy start to walka. Z zimnem, z bólem, z głową. Każdy metr w lodowatej wodzie to decyzja, żeby nie odpuścić - podkreśla zawodniczka.
Podczas zawodów, w których wzięło udział ponad 600 uczestników z 32 krajów Europy, woda miała temperaturę zaledwie 2,5 stopnia. Mimo trudnych warunków, Olszanowska pokazuje, że determinacja i doświadczenie robią różnicę. - Apetyt rośnie w miarę jedzenia, więc sprzęt nie trafia na półkę. Wracam do pracy, bo cele się mnożą, a wyzwania dopiero się zaczynają - dodaje.
Zawodniczka nie zapomina również o wsparciu bliskich i partnerów. - Ogromne podziękowania dla mojej rodzinki za cierpliwość i wsparcie. Dla przyjaciół za wiarę wtedy, gdy najbardziej była potrzebna. Dziękuję dowódcom Lotniczej Akademii Wojskowej w Dęblinie za zaufanie i wsparcie oraz firmie Edwood Daniela Tomaszuka. Twoja cegiełka realnie dołożyła się do tego sukcesu - przyznaje.
Olszanowska, która jednocześnie jest na kursie oficerskim kadry rezerwy w Siłach Powietrznych w Dęblinie, nie spoczywa na laurach. - Konkurencja rośnie, młodzież świruje wyniki, ale ja nigdy nie odpuszczam! Za rok mistrzostwa świata! - zapowiada zawodniczka, planując kolejne wyzwania w lodowej wodzie.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.