Rywale to ekipa własnego boiska. Niejeden silniejszy zespół przekonał się, że w Sieniawie bardzo trudno wygrać. W tym sezonie nie dokonał tego nikt. Dużo słabiej najbliżsi rywale prezentują się na obcych stadionach. Na sześć meczów ponieśli pięć porażek, a wygrali raz - w Radzyniu Podlaskim. Oby nasz teren nie był tak żyzny w punkty dla Sokoła.
- Nie będzie łatwo. Zespół z Sieniawy to solidny ligowiec. Kwestią jest to, jak ułoży się mecz. Pozostają pytania, na które odpowiemy sobie później. Czy wykorzystamy sytuacje, bo w każdym starciu je mamy? Czy nie popełnimy kardynalnych błędów w defensywie? - mówi Jesionek.