Spotkanie w Maniach (gmina Międzyrzec Podlaski) miało miejsce przy mieszkaniu Damiana Kierekiesza.To hodowca, który pozwał bialską weterynarię i żąda wypłaty odszkodowania za ubite świnie. Wypłacie sprzeciwia się powiatowy lekarz weterynarii, który twierdzi, że w gospodarstwie doszło do uchybień w bioasekuracji. Zarzut lekarza dotyczy min. braku mat dezynfekcyjnych. W gospodarstwie w ich miejsce Kierekiesz zastosował niecki ze środkiem.
- Stworzenie niecki ze środkiem bioasekuracyjnym jest tak samo dobre jak położenie mat. Zakwestionowanie tego przez lekarza weterynarii jest po prostu hańbą. Powinna być pomoc dla rolnika a nie nękanie i posyłanie do sądu.- grzmiał w obronie rolnika Kamysz.
Kosiniak Kamysz przyjechał, by wyrazić swój sprzeciw przeciwko braku działań rządu PiS wobec wirusa Afrykańskiego Pomoru Świń. Na terenie powiatu bialskiego lider PSL był ostatnio w październiku 2016 roku, gdy trwała trudna walka z wirusem.
(…)
Więcej w elektronicznym (CZYTAJ TUTAJ) i papierowym wydaniu Wspólnoty (dostępnym w punktach sprzedaży).