Reklama

Natalka Kowaluk potrzebuje naszej pomocy!

Opublikowano:
Autor: | Zdjęcie: archiwum prywatne

Natalka Kowaluk potrzebuje naszej pomocy! - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Kultura Natalia Kowaluk z Łosic potrzebuje pomocy finansowej. Dziewczynka urodziła się z wieloma poważnymi schorzeniami. By choć trochę ułatwić jej życie, potrzebna jest terapia komórkami macierzystymi. Trzeba na to jednak kilkunastu tys. zł.

Natalia urodziła się z rozszczepem kręgosłupa, tzw. przepukliną oponowo-rdzeniową, wodogłowiem, nóżkami końsko - szpotawymi, kifozą i innymi schorzeniami takimi jak pęcherz neurogenny czy padaczka.
- Rokowania na przeżycie córki po porodzie, jak i przez okres pierwszego roku, były praktycznie żadne. Cały czas słyszeliśmy, że nic z niej nie będzie, że będzie roślinką. Zakwalifikowano nas do opieki paliatywnej i "umyto ręce" - mówi Anna Kowaluk, matka chorej dziewczynki. - Po wyjściu ze szpitala nie dostaliśmy żadnych wskazówek co dalej. 
Rodzina usłyszała jedynie, że dziecko "ma leżeć i ma być mu ciepło".
- Nie mogliśmy tak żyć. Na własną rękę szukaliśmy specjalistów, którzy zechcą nam pomóc walczyć o Natalię. Część z nich odwiedzamy wyłącznie prywatnie. Tak trafiliśmy pod opiekę neurologa, neurochirurga, urologa, okulisty czy ortopedów - opowiada matka Natalii.
Córka państwa Kowaluków, ze względu na neurogenny pęcherz, musi być cewnikowana co trzy godziny. Dodatkowo kontrolowana jest pod względem funkcjonalności nerek i układu moczowego. Stale przyjmuje też dwa leki przeciwpadaczkowe. Dziewczynka jest już po kilku poważnych operacjach.
- Natalia, mimo dwóch lat, jeszcze nie siedzi, dlatego przygotowujemy dla niej gorset ortopedyczny, który jej siedzenie troszkę ułatwi. Nie mogliśmy się po prostu poddać - tłumaczy matka.
Natalia ma też bardzo niewielką ilość tkanki mózgowej. Lekarze podkreślali, że przez to córka Kowaluków będzie upośledzona. Mimo wszystko dużo rozumie, choć nie potrafi tego powiedzieć. Jedyną szansą na lepszy rozwój Natalii jest terapia komórkami macierzystymi, która niestety nie jest refundowana. Potrzeba minimum pięć podań takich komórek. Niestety, koszt jednej z nich wynosi ok sześciu tys. zł.
- Dlatego, aby zgromadzić na to środki finansowe, prowadzimy bazarek charytatywny na portalu Facebook, czy też zbiórkę na portalu pomagam.pl. Osoby, które chcą nas wspierać, mogą także wpłacać darowizny, czy też przekazywać swój 1% podatku na subkonto Natalii w fundacji Zdążyć z Pomocą - tłumaczy pani Kowaluk.
Więcej informacji na temat pomocy Natalii można znaleźć na profilu facebookowym "Pomóżmy Natalii".
Biała Podlaska zdecydowała się włączyć w pomoc chorej Natalii. Już 15 grudnia o godz. 17 w sali Bialskiego Centrum Kultury przy ul. Brzeskiej 41 odbędzie się specjalny koncert charytatywny. Wstęp będzie kosztował 5 zł, a cały dochód zostanie przekazany na leczenie dziewczynki. Będzie można wylicytować m.in. choinki stworzone przez Kreacja Magia Rąk.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE