Reklama

Galeria Staroświecka przygotowuje wystawę na 100-lecie odzyskania niepodległości

Opublikowano:
Autor: | Zdjęcie: Marek Pietrzela

Galeria Staroświecka przygotowuje wystawę na 100-lecie odzyskania niepodległości - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Kultura Galeria Staroświecka bardziej jest znana w woj. mazowieckim, niż we własnym mieście. Choć właścicielka czuje się niepotrzebna w Białej Podlaskiej, to jednak przygotowuje na 100-lecie niepodległości oryginalną wystawę dotyczącą bialskiego mieszczaństwa w latach dwudziestych i trzydziestych.

Kiedy Danuta Dunajko-Andrzejuk była jeszcze nauczycielką historii w bialskim ZSZ nr 1,  dała się poznać jako regionalistka gromadząca wartościowe eksponaty w izbie pamięci tej szkoły. W październiku 1997 r. otworzyła przy ul. Piłsudskiego oryginalną Galerię Staroświecką.

Zgromadziła w niej wiele zabytkowych mebli, obrazów i innych przedmiotów. Udostępniała tam swój prywatny zbiór m.in. porcelany. W komis wzięła obrazy i zegary. Pełnym blaskiem zajaśniały tam liczne bibeloty, które mogły stanowić ozdobę wielu salonów. Przybyli na otwarcie galerii miłośnicy sztuki, nauczyciele, ziemianie i regionaliści podkreślali, że dzięki pani Danucie został uratowany na Podlasiu bogaty zestaw starych stylowych szaf, komód, krzeseł, biurek i łóżek, którym groziła siekiera i piec.

Wszyscy mówili też, że ta galeria częściowo zastępuje dawno temu pospiesznie zlikwidowaną w Białej Podlaskiej placówkę "Desy". Zauważyli, iż pani Danuta wypełniła tę lukę, tworząc miejsce nie tylko gromadzenia i odsprzedaży zabytkowych przedmiotów, ale także galerię zachwytu znawców i miłośników sztuki.

- O otwarciu galerii przeze mnie oraz moją córkę, Dianę i jej męża Pawła Kościuczuków, zadecydowały względy pozaracjonalne. Kolekcjonerskie pasje nas wszystkich brały górę nad względami komercyjnymi. Walczy we mnie bowiem kolekcjoner z osobą handlującą antykami. To jednak da się pogodzić, co sprawdza się w kilku funkcjach działalności galerii – wyjawia była nauczycielka.

Umeblowali antykami muzea, pracownie i dworki

Właściciele Galerii Staroświeckiej szczególnie gromadzili meble, kufry XIX wieczne i dworskie. One też stanowiły wyposażenie galerii, która przeniosła się do zabytkowej kamieniczki przy ul. Brzeskiej.

Pani Danuta podkreśla, iż jej córka Diana, podobnie jak matka, ukończyła studia historyczne następnie, wraz z mężem, zajęła się renowacją zabytkowych mebli we wspólnej, rodzinnej firmie. Posypały się zamówienia. Osiągnięciem było uzupełnianie zbioru mebli, tkanin dekoracyjnych i wystylizowanie pieców kaflowych w Muzeum Henryka Sienkiewicza w Woli Okrzejskiej.

 

 (...)
Więcej w elektronicznym (CZYTAJ TUTAJ) i papierowym wydaniu Wspólnoty (dostępnym w punktach sprzedaży)

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE