Wydarzenie zainaugurowano punktualnie o godzinie 17:00. Licznie przybyłych gości oficjalnie powitał dyrektor muzeum, Rafał Izbicki. Głos zabrał również Prezydent Miasta, Michał Litwiniuk, który otwierając tegoroczną edycję imprezy, złożył załodze placówki serdeczne życzenia z okazji Międzynarodowego Dnia Muzealnika.
Jednym z najważniejszych punktów programu była wystawa „Biała Radziwiłłowska, Janów Biskupi - historia odkryta”. Zwiedzający mieli niepowtarzalną okazję obejrzeć ekspozycję w towarzystwie wyjątkowego przewodnika – Mieczysława Bieni, który ze szczegółami opowiadał o eksponatach wydobytych podczas samodzielnie prowadzonych prac archeologicznych.
Pogoda nie pokrzyżowała planów
Choć prognozy pogody nie napawały optymizmem, organizatorzy błyskawicznie dostosowali się do sytuacji, przenosząc wszystkie plenerowe atrakcje do oficyny zachodniej. Dzięki temu, w suchych i komfortowych warunkach, na gości czekała plejada historycznych wrażeń.
Tradycje kowalskie i muzyczne:
Andrzej Klejzerowicz nie tylko zaprezentował tajniki pracy kowala, ale również umilił czas zgromadzonym grą na tradycyjnej ligawie.
Dawne gry i historyczna biżuteria:
Pracownia Agafii zadbała o archeologiczne emocje i naukę zapomnianych gier. Z kolei na stanowisku Wiesławy Gabrysiak-Leszczyńskiej uczestnicy mogli poczuć się jak dawni mistrzowie, własnoręcznie tworząc biżuterię wzorowaną na autentycznych znaleziskach z wykopalisk.
Sekrety średniowiecznych skryptoriów:
Członkowie Stowarzyszenia Chorągiew Rycerstwa Ziemi Lubelskiej przenieśli gości w świat dawnych dokumentów. Odwiedzający poznali sekrety wytwarzania historycznych barwników używanych do iluminacji ksiąg. Każdy chętny mógł spróbować swoich sił w kaligrafii, pisząc list lub własne imię, a na koniec przypieczętować dzieło prawdziwą pieczęcią.
Muzyczny finał wieczoru
Kulturalnym dopełnieniem Nocy Muzeów były wydarzenia zorganizowane dzięki uprzejmości Zespołu Szkół Muzycznych I i II stopnia im. Fr. Chopina w Białej Podlaskiej, który udostępnił na ten cel jedną ze swoich sal. Zgromadzeni goście wysłuchali tam najpierw wciągającej opowieści Wiesławy Gabrysiak-Leszczyńskiej, a chwilę później dali się porwać dźwiękom podczas niesamowitego koncertu zespołu Baba na Niedźwiedziu.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.