Pochodzący z Warszawy 40-letni Patryk S. został oskarżony o to, że od 10 maja do 11 czerwca 2025 r. w Lachówce Dużej (gm. Zalesie), podając się za właściciela firmy ACTIV, doprowadził do niekorzystnego rozporządzenia mieniem (czyli oszukał) mieszkańca tej wsi na 5 tys. zł. Rzekomo sprzedając suszarnię do zboża, nie przysłał do rolnika tego sprzętu i nie zwrócił wpłaconych przez pokrzywdzonego pieniędzy.
Sąd uznał Patryka S. za winnego tego, że 12 maja, po uprzednim wprowadzeniu w błąd co do działania rzekomo w imieniu firmy ACTIV oraz co do zamiaru realizacji zawartej za pośrednictwem Internetu umowy sprzedaży suszarni za 5 tys. zł, nie przysłał zamówionego sprzętu i nie zwrócił wpłaconych przez pokrzywdzonego pieniędzy. Za oszustwo skazał Patryka S. na 8 miesięcy pozbawienia wolności, której wykonanie warunkowo zawiesił tytułem próby na 2 lata.
Ponadto orzekł wobec Patryka S. obowiązek naprawienia szkody poprzez zapłatę 5 tys. zł pokrzywdzonemu. Także orzekł środek karny w postaci podania wyroku do publicznej wiadomości poprzez wywieszenie jego odpisu – po anonimizacji danych pokrzywdzonego - na miesiąc. Zasądził od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa 180 zł tytułem opłaty oraz 60 zł tytułem zwrotu wydatków.
Podobny wyrok zapadł w Sądzie Rejonowym Białej Podlaskiej wobec 34-letniego Marcina K. z Opoczna. Także za pośrednictwem sieci Internet i portalu Facebook 7 marca 2025 r. ten mężczyzna oszukał R. z Wólki Polinowskiej (gm. Konstantynów). W celu osiągnięcia korzyści majątkowej oferował pokrzywdzonemu sprzedaż quada marki Honda TRX 350, a po przyjęciu zaliczki 1500 zł zerwał kontakt.
Również poprzez Internet i na portalu PLX 6 marca 2025 r. nakłaniał mieszkańca Chojnic do kupienia motorynki marki Romet Ponya i po przyjęciu zaliczki 800 zł zerwał kontakt, a od mieszkańca Wieliczki poprzez oszustwo wyłudził wówczas "na motorynkę" 1000 zł.
Sąd uznał Marcina K. za winnego tych oszustw i też skazał go na 8 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem, tytułem próby, na 2 lata. Orzekł wobec Marcina K. obowiązek naprawienia szkody poprzez zapłatę pokrzywdzonym 1500 zł, 800 zł i 1000 zł.
Po uprawomocnieniu wyroku także podano go do publicznej wiadomości poprzez wywieszenie odpisu na stronie internetowej bialskiego Sądu Rejonowego.
Nadkom. Barbara Salczyńska-Pyrchla, oficer prasowy bialskiej policji, poinformowała nas, że ustalenia w sprawie Marcina K. prowadził Komisariat Policji w Janowie Podlaskim.
- W listopadzie ubiegłego roku zakończył czynności, a materiały sprawy zostały przekazane do Prokuratury z aktem oskarżenia wobec podejrzanego – podkreśliła nadkomisarz.
Kilka tygodni temu bialscy policjanci podczas spotkania z seniorami w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Białej Podlaskiej podkreślali, że w powiecie bialskim przybywa oszustw, a bardzo trudno jest ustalić ich sprawców.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.