Muzyk miał bardzo bogaty życiorys. Najpierw uczył się w Państwowej Szkole Muzycznej w Białej Podlaskiej, gdzie doceniano jego talent i nawet brał udział w konkursach krajowych. Nie kształcił się jednak dalej, krewny zabrał go za granicę, aby w innych krajach zarabiał przy akompaniowaniu w cyrkach. Bialczanin tak pracował w kilku krajach, samodzielnie opanował grę na różnych instrumentach muzycznych. Podczas podróży także koncertował m.in. w Hiszpanii.
W 2016 roku założył w Białej Podlaskiej firmę budowlano-remontową. Grywał też w wielu zespołach muzycznych, które koncertowały w licznych miastach i gminach, a także w Białej Podlaskiej. Koledzy nie szczędzili mu pochwał: „Genialny wirtuoz saksofonista, ceniony i lubiany przez wszystkich, którzy mieli zaszczyt go znać”.
Kiedy 30 września umarł, przyjaciele z Agencji Artystycznej Ambitus ze smutkiem zaznaczyli „niespodziewanie odszedł nasz serdeczny przyjaciel Tomasz Rogalski, dusza towarzystwa, multiinstrumentalista, znakomity improwizator”.
Pogrzeb rozpoczęła Msza Św. w kościele pw. św. Anny, a ciało muzyka zostało złożone na cmentarzu parafialnym.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.