Właśnie tuż po Wielkanocy GDDKiA zorganizowała wizytę techniczną po realizowanych odcinkach A2 pomiędzy Siedlcami a Białą Podlaską, aby pokazać postęp robót po ciężkiej i długiej zimie oraz przekazać nadzieję na rychły finał wielokrotnie przesuwanego zakończenia inwestycji. Przecież minister infrastruktury pod koniec listopada zapowiadał, że A2 na trasie Siedlce-Biała Podlaska będzie otwarta do końca 2025 r. Później pojawiły się zapowiedzi, że będzie to, jak przystało na tradycje z PRL, na 1 maja.
W środę przypomniano, że był mały sukces, czyli oddanie do ruchu 10 km autostrady od węzła Siedlce Południe do węzła Siedlce Wschód na przecięciu z istniejącą DK2.
Prace na pozostałych odcinkach zmierzają ku końcowi. Dla każdego z zadań Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego prowadzi procedurę wydania pozwolenia na użytkowanie.
Z Białej pod Międzyrzec autostradą
Dyrektor warszawskiego Oddziału GDDKiA Jarosław Wąsowski zapowiedział, że jeszcze w kwietniu planowane jest udostępnienie kierowcom liczących prawie 30 km dwóch odcinków od Białej Podlaskiej do Łukowiska. Od wielu miesięcy 14-kilometrowy odcinek Swory - Biała Podlaska jest ukończony i już ma pozwolenie na użytkowanie. Internauci żartują, że porósł już zielenią i niedługo straci gwarancję...
Na odcinku od Swór do Łukowiska trwają ostatnie prace: montaż ogrodzeń i siatek dla płazów, wykonywane są roboty wykończeniowe na obiektach oraz nasadzenia zieleni.
Jak dobrze pójdzie, pod koniec kwietnia kierowcy będą mogli wjechać i zjechać na nowy odcinek autostrady A2 poprzez węzły Łukowisko (skrzyżowanie z obecną DK19) i Biała Podlaska (na przecięciu z drogą wojewódzką nr 811) w istocie wcześniej określany jako Cicibór Duży, niedawno zmieniono nazwę tego węzła.
Ważną rolę odgrywa zbudowany obok Międzyrzeca Podlaskiego węzeł Łukowisko, który znajduje się na skrzyżowaniu A2 z obecną drogą krajową nr 19 (w przyszłości będzie to droga ekspresowa S19). Inwestorzy już zainteresowani są tym ważnym punktem komunikacyjnym na przecięciu korytarzy transportowych wschód-zachód oraz północ-południe. To też wielka szansa rozwojowa Międzyrzeca Podlaskiego.
Asfalt spieniony ratuje klimat...
Jak informowało Życie Siedleckie, kierownik budowy z firmy Strabag informował o prekursorskim użyciu po raz pierwszy w naszym kraju na budowie autostrady niskoklinkierowych cementów redukujących emisję o 30-50% oraz asfaltu spienionego, dzięki któremu oszczędza się ślad węglowy.
- Na części autostrady od węzła Siedlce Wschód do rejonu Malinowca główne prace są już zakończone. Czekamy na decyzję o pozwoleniu na użytkowanie. Fragment ten będzie mógł być udostępniony wraz z sąsiednim odcinkiem: od Malinowca do węzła Łukowisko. Obecnie wykonywane jest na nim oznakowanie, montowane są bariery, ekrany akustyczne, wygrodzenia trasy, siatki dla płazów. Szacujemy, że udostępnimy odcinek do ruchu do końca czerwca – zapowiada warszawski Oddział GDDKiA. I dodaje, że wtedy też kierowcy będą mogli pokonać autostradą całe 65 km pomiędzy Siedlcami i Białą Podlaską.
Internauci wątpią, aby kolejne przesunięcie terminu nie oznaczało ciągu dalszego...
Koszt prawie 3 miliardy zł
Długość nowych dróg na A2 pomiędzy Siedlcami a Białą Podlaską wyniesie 65,31 km.
Podpisane umowy w kwietniu 2021 roku na budowę 4 odcinków określały wartość projektu na ok. 2,96 mld zł, w tym wysokość wkładu z Funduszy Europejskich wynosiła 1,34 mld zł.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.