reklama

Usuwanie wraków w Terespolu. Porzucone auta przed granicą

Opublikowano:
Autor: Marek Pietrzela

Usuwanie wraków w Terespolu. Porzucone auta przed granicą - Zdjęcie główne
Autor: wyg AI

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Informacje bialskieOd wielu lat terespolski burmistrz niemal co rok występuje z obwieszczeniem ostrzegając o zamiarze usuwania pojazdów pozostawionych bez tablic rejestracyjnych lub których stan wskazuje na to, że nie są używane. Tak i teraz w maju nadeszła pora na kolejne porządkowanie miasteczka.
reklama

Przed kilkoma dniami burmistrz Jacek Danieluk zawiadomił w obwieszczeniu właścicieli dziesięciu porzuconych samochodów o podanych numerach rejestracyjnych (w trzech przypadkach brak tablic) o zabranie aut do 19 maja z parkingu Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej. Każdy z tych dziesięciu pojazdów jest innej marki, rzadziej spotykany bywa w tym rejonie Plymouth Grand Voyager (ma "blachy" z pow. żywieckiego).   

- Wizualny stan techniczny wskazuje na brak użytkowania od dłuższego czasu. Obecność tych pojazdów stanowi potencjalne źródło niebezpieczeństwa dla środowiska i okolicznych mieszkańców. W przypadku niezabrania pojazdów wszczęte zostanie postępowanie skutkujące nieodpłatnym wyzuciem z własności – zaznaczył burmistrz Jacek Danieluk.

Powiedział nam, że ponad pięć takich wraków blokowało parking przy cmentarzu przy ul. Czerwonego Krzyża, zatem Terespolanie zwrócili się do urzędu o usunięcie zniszczonych samochodów. Auta trafiły więc na plac PGKiM.  

reklama

Prawdopodobnie te rozpadające się samochody zostały pozostawione przez Białorusinów, którzy na zakończenie pobytu w Polsce lub przekroczeniu granicy na Odrze kupują niemieckie i holenderskie auta nadające się na złomowanie. Po dotarciu do Terespola porzucają wraki na parkingach.

Po jednym z takich obwieszczeń pojawiło się paru właścicieli, dopominając się o wydanie ich pojazdów. 

- PGKiM naliczyło im sporą opłatę za parkowanie i to wystarczyło, że już nie upominali się o samochody godne złomowania - mówi burmistrz.

Już kilkakrotnie  oczyszczano terespolskie ulice ze starych samochodów, których część miała powybijane szyby, była bez opon i stała na pustakach. Burmistrz wspominał, że najpierw oficjalnie miasto próbowało poprzez sąd uzyskać decyzję na zezłomowanie podobnego pojazdu. Koszty wyniosły około 500 zł, a za złom uzyskiwano 40 groszy/kg, czyli 300-400 zł za wrak. powiedział nam burmistrz. Bywało, że trzeba było zezłomować nawet kilkanaście wraków.

reklama
reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo