Zawody, które odbyły się 16 maja na 50-metrowej pływalni Aqua Lublin, przyciągnęły na start blisko 300 zawodników z 36 klubów z całej Polski. Wydarzenie to było okazją do uczczenia pamięci dwóch wyjątkowych postaci Lubelskiego Okręgowego Związku Pływackiego: Henryka Kosakowskiego (założyciela i pierwszego prezesa LOZP) oraz Witolda Ruzikowskiego (wybitnego trenera, twórcy pierwszych międzynarodowych sukcesów regionu).
W tak silnie obsadzonym turnieju 15-osobowa reprezentacja AZS AWF Biała Podlaska pokazała fenomenalną formę. Dla zawodników był to pierwszy sprawdzian na długim basenie w trwającym, bardzo intensywnym okresie treningowym. Zakończył się on spektakularnym bilansem: 9 złotych, 1 srebrny i 1 brązowy medal.
Bialscy studenci bezkonkurencyjni
Na słowa szczególnego uznania zasługuje trójka studentów-zawodników, którzy zaprezentowali się z fenomenalnej strony:
Maksymilian Mich – niekwestionowana gwiazda lubelskich zawodów. Zwyciężył w klasyfikacji generalnej na najlepszego zawodnika, gromadząc aż 2240 punktów WAQ za trzy najlepsze starty, a także triumfował w klasyfikacji Rudolpha w stylu dowolnym (15.9 pkt). Jego wyniki na 50 m st. dowolnym (22.75) to nie tylko nowy rekord życiowy i rekord klubu, ale też rezultat będący bardzo blisko minimum "A" na Mistrzostwa Europy. Zawodnik ustanowił również rekord klubu na 100 m st. dowolnym (51.36) oraz "życiówkę" na 50 m st. motylkowym (24.76).
Maja Ryfka – zdobywczyni tytułu najlepszej zawodniczki zawodów z wynikiem 1807 punktów WAQ. Pokazała niesamowitą wszechstronność, dominując w wyścigach sprinterskich i średniodystansowych. Czasem 1:07.58 ustanowiła nowy rekord klubu na 100 m stylem motylkowym. Świetnie spisała się także w stylu grzbietowym (50 m – 32.02; 100 m – 1:07.03; 200 m – 2:26.15), na 50 m stylem motylkowym (29.75) oraz 200 m stylem klasycznym (2:58.64).
Michał Terlecki – dołożył do sukcesu drużyny bardzo solidne starty, ustanawiając nowy rekord życiowy na 50 m stylem dowolnym (24.71) oraz uzyskując bardzo dobry czas na 50 m stylem klasycznym (30.90).
Sukces, który ma wielu ojców
Znakomite wyniki bialskich pływaków to efekt ciężkiej pracy samych sportowców, ale także sztabu i instytucji wspierających. Władze klubu i sekcji pływackiej podkreślają rolę zaplecza szkoleniowego, dziękując trenerom Paulinie Szyszce i Jarosławowi Sacharukowi oraz zespołowi fizjoterapeutów, w skład którego wchodzą Łukasz Matusiewicz, Weronika Zielińska i Przemysław Konieczny.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.