Akurat 1 marca do bialskiego Urzędu Miasta wpłynęło pismo lubelskich działaczy Młodej Lewicy, którzy w Narodowy Dzień Pamięci "Żołnierzy Wyklętych" wysłali do prezydenta Białej Podlaskiej wniosek o zmianę nazwy ronda. Żądali od "burmistrza" wymiany nazwy "Żołnierzy Wyklętych" na "Ofiar Żołnierzy Wyklętych". Wywołali ożywioną dyskusję.
Było to pismo szokujące treścią, formą i stylem w zwracaniu się do adresata. Pierwsza wersja apelu ujawnionego na facebookowym profilu Młoda Lewica - Lubelskie zawierała kilka błędów, w tym jeden poważny.
Nazwali prezydenta burmistrzem
- Burmistrzu Litwiniuku! Dziś wysłaliśmy do Urzędu Miejskiego w Białej Podlaskiej wniosek o zmianę nazw ronda z "Żołnierzy Wyklętych" na "Ofiar Żołnierzy Wyklętych" (zapis dosłowny) – jak kulą w płot młodzi lewicowcy pomylili stanowiska, nazwy i litery, traktując samorządowca, jak dawniej działacze PZPR w czasach PRL stawiali na baczność towarzyszy w administracji...
Wyjaśnili, że sprzeciwiali się bezrefleksyjnemu gloryfikowaniu formacji, wśród których byli nie tylko bohaterowie, lecz także - jak twierdzili - sprawcy zbrodni na cywilach.
Kiedy lubelscy działacze zorientowali się, że doszło do błędu, zamieścili sprostowanie na swoim profilu i przeprosili:
- W imieniu Zarządu Młodej Lewicy w województwie lubelskim pragniemy przeprosić Pana Prezydenta Michała Litwiniuka za nieumyślne nazwanie Go burmistrzem w opisie jednego z naszych postów opublikowanych na Facebooku.
Przekierowanie wniosku jako petycji
W bialskim Urzędzie Miasta uznano, że pismo Młodej Lewicy było w istocie petycją.
- Prezydent nie jest organem właściwym do rozpoznania petycji na ten temat, dlatego została przekazana do Rady Miasta, która jest właściwa do nadawania nazw i zmiany nazw ulic – wyjaśnił nam wtedy sekretarz miasta Artur Żukowski.
Przewodniczący Rady skierował pismo do rozpatrzenia przez Komisję Skarg, Wniosków i Petycji. Przewodniczący tej komisji Franciszek Ostrowski przeanalizował w zespole treść petycji oraz obowiązujący stan prawny i faktyczny. Następnie przygotował opinię będącą następnie uzasadnieniem do projektu uchwały Rady Miasta.
Uznali za szkodliwe zmiany nazw
- Obecna Rada Miasta powinna zachować powściągliwość w ingerowaniu w rozstrzygnięcia podjęte przez poprzednie kadencje, zwłaszcza w sprawach, które zostały uprzednio rozstrzygnięte zgodnie z obowiązującymi procedurami. Kierując się zasadą ciągłości działania organów samorządu terytorialnego oraz poszanowaniem dorobku poprzedników, nie znajduje się wystarczających przesłanek do podważania obowiązującej nazwy ronda – podsumował przewodniczący.
Dodał, że zmiany nazw ulic i placów oraz rond mogą prowadzić do dezorientacji mieszkańców, komplikacji organizacyjnych oraz "niepotrzebnego napięcia w przestrzeni publicznej".
- Kierując się szacunkiem dla decyzji podjętych przez poprzednie organy stanowiące, a także dążeniem do zachowania stabilności i spójności przestrzeni publicznej, komisja nie rekomendowała zmiany nazwy ronda - brzmiał wniosek.
Po zapoznaniu się z tymi ustaleniami Rada Miasta podzieliła stanowisko Komisji Skarg, Wniosków i Petycji dotyczące sposobu rozpatrzenia petycji.
Radni jednogłośnie podjęli uchwałę, uznając, że wniesiona petycja o rozpoczęcie procedury zmiany nazwy ronda "Żołnierzy Wyklętych" na " Rondo Ofiar Żołnierzy Wyklętych" nie zasługuje na uwzględnienie.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.