reklama

Prezydent Nawrocki interweniuje w sprawie janowskich strażaków. Tymczasem odwołali przewodniczącą Rady Miejskiej

Opublikowano:
Autor: Marek Pietrzela

Prezydent Nawrocki interweniuje w sprawie janowskich strażaków. Tymczasem odwołali przewodniczącą Rady Miejskiej - Zdjęcie główne
Opis: Po długich naradach wreszcie ukarano strażaka mandatem 100 zł za parkowanie samochodu z banerem w poprzek linii na parkingu. Jak odpierają strażacy, znaki poziome przysypał śnieg, a pionowe były oklejone śniegiem...

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Informacje bialskieNa prośbę janowskich strażaków Kancelaria Prezydenta RP usiłuje pomóc OSP w Janowie Podlaskiem, która jest w przybierającym na sile konflikcie z burmistrzem wspieranym przez dziesiątkę radnych. Działania urzędu i większości rady zmierzają do likwidacji tej jednostki, którą ma zastąpić nowa już wspierana przez Karola Michałowskiego.
reklama

Janowska OSP poinformowała w poniedziałek (16 lutego), że otrzymała pismo z Kancelarii Prezydenta RP.

- Była to odpowiedź na naszą korespondencję skierowaną do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w sprawie trudności, z jakimi mierzy się OSP w Janowie Podlaskim. Chcemy wyrazić szczerą wdzięczność, że nasza sprawa została potraktowana poważnie i że nie pozostawiono nas bez wsparcia. Dziękujemy Panu Prezydentowi za zainteresowanie i nadanie sprawie biegu. To daje nam nadzieję, że uda się doprowadzić temat do konkretnych rozstrzygnięć – podkreślono na facebookowym profilu OSP KSRG Janów Podlaski

Paweł Janik, dyrektor Biura Dialogu, Samorządu i Rozwoju powiadomił Grzegorza Kaczmarka, prezesa OSP, że Kancelaria Prezydenta RP zwróciła się do burmistrza Janowa Podlaskiego o rozpatrzenie opisanych spraw oraz poinformowanie prezesa i kancelarię o zajętym stanowisku. Ponadto kancelaria zwróciła się do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji o wyjaśnienie statusu dofinansowania przewidzianego dla OSP Janów Podlaski na 2025 rok oraz możliwości otrzymania wsparcia przy przesunięciu terminu realizacji umowy dotyczącej wsparcia zakupu samochodu.

reklama

Karna wymiana przewodniczącej rady za mediacje

Zorganizowana we wtorek już o godz. 8 rano sesja Rady Miejskiej miała w zapowiadanym porządku mieć punkt o wyrażeniu zgody na nieodpłatne przekazanie części nieruchomości na rzecz OSP w Janowie Podlaskim. Wstawiła ten element dotychczasowa przewodnicząca Rady Miasta Barbara Misiejuk, która, jak wspominają strażacy, najpierw wspierała burmistrza Karola Michałowskiego w kampanii wyborczej i później w wielu poczynaniach, gdyż należała do jego pierwotnego klubu radnych. 

W ostatnich tygodniach podjęła się jednak mediacji pomiędzy OSP a burmistrzem w sprawie załagodzenia konfliktu, który wybuchł, gdy strażacy poparli referendum w sprawie odwołania ówczesnego wójta i rady gminy.

Przewodnicząca zaleciła swemu zastępcy, Wojciechowi Wiszniewskiemu, odczytanie wniosku podpisanego przez dziesiątkę radnych z ostatnio utworzonego klubu "Nasz Janów".

reklama

- Zdaniem wnioskodawców w czasowym okresie pełnienia funkcji przez Barbarę Misiejuk wystąpiły okoliczności, które w istotny sposób utrudniały współpracę, wpływały negatywnie na efektywność i jej prac oraz podważały zaufanie niezbędne do sprawnego wykonywania obowiązków przewodniczących – brzmiał jeden z zarzutów. 

Kolejny dotyczył braku właściwej komunikacji z radnymi.

- Utrudnianie współpracy z radnymi i ograniczenie merytorycznej debaty, organizowanie spotkań oraz podejmowanie spraw istotnych dla funkcjonowania rady bez informowania o nich radnych, brak konsultacji proponowanego porządku obrad sesji, działania prowadzące do pomijania stanowiska większości rady. Powyższe okoliczności negatywnie wpływają na funkcjonowanie Rady Miejskiej – odczytał wiceprzewodniczący.

reklama

Wtedy radna Anna Wawryniuk zaprotestowała:

- Przewodnicząca była zawsze obiektywna, nikogo nie wyróżniała. Ten wniosek jest sprzeczny z etyką – zaznaczyła. 

Otrzymała gorące brawa zgromadzonej na sesji publiczności.

Dziesiątka wspaniałych, ale nie wspaniałomyślnych

Szybko przeprowadzono tajne głosowania. Za odwołaniem przewodniczącej Barbary Misiejuk głosowało dziesięcioro radnych (czworo było przeciwnych). Podobny wynik z poparciem dziesiątki radnych (cztery głosy przeciwne) uzyskał jej następca Wojciech Wiszniewski, dotychczasowy wiceprzewodniczący, emerytowany policjant. Został przewodniczącym Rady.

Co pewien czas podczas przerw i głosowania publiczność nie szczędziła okrzyków niezadowolenia.  

Nowy przewodniczący nerwowo uciszał ludzi. Podnosił głos. Szarpał się z mikrofonem, z którego sypały się trzaski. Co pewien czas nachylał się do ucha burmistrza.

reklama

Przed sesją strażacy złożyli w biurze Rady Miejskiej petycję podpisaną przez prawie 800 mieszkańców z apelem o dofinansowanie zakupu samochodu strażackiego już zamówionego przez OSP oraz przekazanie przez radę remizo-świetlicy na rzecz OSP. Była przewodnicząca Barbara Misiejuk przeczytała wniosek OSP o skierowanie pod obrady rady sprawy nieodpłatnego przekazania budynku miasta z remizo-świetlicą na potrzeby OSP.

W głosowaniu dziesiątka radnych była przeciwna, trójka była "za" i jeden radny wstrzymał się od głosu. Poniosły się wtedy krzyki protestu na sali.

Powolne likwidowanie "zbuntowanej" OSP

- Proszę nie grać bezpieczeństwem mieszkańców gminy. Mamy jednostki w gminie, które odpowiadają za bezpieczeństwo. Mam się skupić na przeprowadzeniu audytu w OSP Janów Podlaski. Myślę, że do trzech miesięcy będziemy mieli wyniki i od tego będziemy uzależniali, co będzie dalej. Mamy czas do 27 lipca – burmistrz wygłosił przemówienie nawiązujące do okresu wypowiedzenia OSP remizo-świetlicy w użyczenie...

Jeszcze nie ma "lepszej" OSP, ale już jest lokal

Okazuje się, że burmistrz Karol Michałowski potwierdził konsekwentne dążenie do utworzenia swojej "lepszej" OSP w Janowie Podlaskim, co ujawnił niedawno przed kamerami "Polsatu".

Pod koniec sesji radna Anna Wawryniuk zapytała burmistrza o dziwny zapis w Biuletynie Informacji Publicznej UM o przekazaniu przez miasto nieruchomości po "Elremecie" przy ul. Przechodniej w bezpłatne użyczenie. Dopiero po trzecim pytaniu radnej przyznał się do użyczenia lokalu jeszcze niedziałającej straży.

- Możemy to przekazać stowarzyszeniu. Jest ono w organizacji. Jak będzie wpisane do KRS, to nastąpi podpisanie dokumentów. Samo stowarzyszenie to nowa straż pożarna w Janowie Podlaskim – wyjawił burmistrz.

Sąd i mandat dla strażaków

W piątek OSP KSRG poinformowała na swoim facebookowym profilu o konsekwencjach, które spotkały strażaków. Chodzi o banery, na których informowali mieszkańców o nieudzieleniu pomocy finansowej strażakom na zakup samochodu ratowniczo-gaśniczego, wskutek głosowania wymienionych tam radnych.

Wobec Grzegorza Kaczmarka, prezesa Zarządu OSP, skierowano sprawę do sądu za wywieszenie banera na strażnicy (która należy do miasta, a jest tylko w użyczeniu strażaków). Jego synowi, też strażakowi, za – jak po długich ustaleniach postanowiła policja - wymierzono mandat 100 zł za parkowanie samochodu z banerem w poprzek linii na parkingu w centrum miasteczka.

Zdj. Moment rozdawania kart w głosowaniu nad odwołaniem przewodniczącej.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo