Dla wielu studentów, pracowników i wykładowców był kimś więcej niż tylko współpracownikiem. Był osobą pierwszego kontaktu, zawsze gotową pomóc, doradzić i wesprzeć życzliwym słowem. Choć Jego praca często toczyła się w cieniu, to właśnie dzięki Niemu uczelnia mogła funkcjonować sprawnie każdego dnia.
- Zawsze obecny. Zawsze życzliwy. Zawsze gotowy wesprzeć dobrym słowem i uśmiechem - tak wspominają Go ci, którzy mieli okazję współpracować z Wojciechem Szuckim przez lata.
Był nie tylko pracownikiem, ale również współtwórcą atmosfery wzajemnego szacunku i życzliwości, jaka panowała w murach uczelni. Tworzył wspólnotę opartą nie na tytułach i funkcjach, lecz na relacjach, zaufaniu i ludzkim podejściu.
Dziś żegnają Go wszyscy: kierownictwo uczelni, grono pedagogiczne, pracownicy administracyjni, studenci oraz absolwenci.
Rodzinie i Bliskim Zmarłego składamy wyrazy najgłębszego współczucia. Pogrzeb odbędzie się w najbliższy wtorek.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.