reklama

Odszedł Terespolanin wierny miastu i "Solidarności"

Opublikowano:
Autor: Marek Pietrzela

Odszedł Terespolanin wierny miastu i "Solidarności" - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Informacje bialskieTerespolanie pożegnali Wiesława Jurka, jednego z regionalistów ratujących Prochownię Terespol, cenionego działacza "Solidarności", w latach 1992–1998 przewodniczącego Rady Miejskiej.
reklama

Wiesław Bonifacy Jurek urodził się 5 czerwca 1943 roku w Terespolu. W 1965 roku ukończył Technikum Kolejowe w Poznaniu i rozpoczął pracę jako toromistrz w PKP.  Po czterech latach został zastępcą zawiadowcy Odcinka Drogowego, a w 1971 roku zawiadowcą odcinka w PKP Siedlce. Znów po czterech latach awansował na referendarza i w 1977 roku na starszego referendarza.

Człowiek "Solidarności"

Encyklopedia "Solidarności" podaje, że już od września 1980 roku należał do tego związku zawodowego. Został członkiem Komitetu Założycielskiego i następnie przewodniczącym Komisji Zakładowej w Rejonowej Dyrekcji Kolei w Małaszewiczach, wtedy – jak później przypominał senator Andrzej Czapski – Wiesław Jurek miał znaczący wpływ na decyzje środowisk robotniczych w ramach Wojewódzkiej Międzyzakładowej Komisji Porozumiewawczej NSZZ "Solidarność" w Białej Podlaskiej. Z innymi działaczami wpływał na ukształtowanie się w Małaszewiczach bardzo silnego związkowego ośrodka kolejarskiego. W czerwcu 1981 roku został delegatem na historyczne I Walne Zebranie Delegatów Regionu Mazowsze NSZZ "Solidarność".

reklama

Terespolski historyk Przemysław Wróblewski podkreśla, że po wprowadzeniu stanu wojennego Wiesław Jurek nie wycofał się z działalności.

- W latach 1982–1989 pełnił funkcję przewodniczącego Tymczasowej Komisji Zakładowej "Solidarności" w Rejonowej Dyrekcji Kolei w Małaszewiczach. Był jednym z tych działaczy, którzy – bez rozgłosu, lecz z ogromnym ryzykiem osobistym – podtrzymywali struktury związku w najtrudniejszym czasie. Organizował kolportaż książek i prasy podziemnej w miejscu pracy oraz na terenie Terespola, dbając o to, by słowo wolne i niezależne docierało do ludzi mimo represji – zaznacza historyk.

Po właściwej stronie

W latach 1985-1989, jak wskazuje Encyklopedia "Solidarności", Wiesław Jurek działał w Diecezjalnym Komitecie Charytatywno-Społecznym w Siedlcach. W 1988 roku współorganizował przerzuty do ZSRR przez kolejową stację graniczną w Małaszewiczach wydawnictw podziemnych i religijnych w języku białoruskim, ukraińskim i rosyjskim. W związku ze swoją działalnością był inwigilowany przez Służbę Bezpieczeństwa do 1989 roku.

reklama

- Nigdy jednak nie traktował tego jako powodu do chluby – raczej jako naturalną konsekwencję wyboru, którego dokonał, stając po stronie prawdy i solidarności międzyludzkiej. Po przełomie 1989 roku nadal aktywnie uczestniczył w życiu publicznym. W latach 1989–1990 był przewodniczącym Komitetu Obywatelskiego w Terespolu, a także autorem i redaktorem lokalnego pisma "Goniec Terespolski" – pisze Przemysław Wróblewski. 

Dodaje, że w latach 1989–1991 ten działacz i kolejarz ponownie był delegatem na walne zjazdy Regionu Mazowsze. Od 1990 do 1998 roku zaś był radnym – najpierw członkiem Zarządu Miasta i Gminy Terespol, a następnie, w latach 1992–1998, przewodniczącym Rady Miejskiej.

- Samorząd traktował jako służbę, a nie sposób na osobistą karierę. Równolegle kontynuował pracę zawodową w strukturach kolei jako instruktor w Zarządzie Rejonu Przeładunkowego PKP Małaszewicze, kierownik nadzoru liniowego oraz zastępca naczelnika Sekcji Drogowej PKP w Siedlcach. Na emeryturę przeszedł w 2003 roku, nie rezygnując jednak z aktywności społecznej i obywatelskiej – podkreśla historyk Przemysław Wróblewski.

reklama

Zaznacza, że Wiesław Jurek z Andrzejem Lipowieckim oraz Jerzym Czerniakiem (obaj już też nie żyją) współtworzyli od 2010 roku lokalne muzeum "Prochownia" w Terespolu.

- To miejsce gromadzenia i ochrony historii miasta oraz pogranicza, budowane z pasji, społecznej pracy i głębokiego poczucia odpowiedzialności za dziedzictwo regionu. Za pracę na rzecz ochrony zabytków i dziedzictwa narodowego został odznaczony srebrną odznaką "Za Opiekę nad Zabytkami" – podkreślił historyk. 

W dobrej pamięci

Postawa i zasługi zostały docenione licznymi odznaczeniami, m.in. medalem Równej Apostołom świętej Marii Magdaleny, nadanym przez arcybiskupa Abla, arcybiskupa lubelskiego i chełmskiego. W 2012 roku został uhonorowany Krzyżem Wolności i Solidarności.

reklama

- Wiesław Bonifacy Jurek pozostanie w pamięci jako człowiek skromny, konsekwentny i wierny swoim wartościom. Jako ktoś, kto nie szukał wielkich słów, ale brał na siebie ciężar odpowiedzialności – wtedy, gdy było to naprawdę trudne. Jego życie jest świadectwem tego, że historia Polski najnowszej tworzyła się także w takich miejscach jak Terespol i Małaszewicze – zaznacza Przemysław Wróblewski, który obecnie jest opiekunem Prochowni Terespol.

Z szacunkiem zmarłego wspomina burmistrz Terespola Jacek Danieluk, 

- Wiesław Jurek był bardzo poczciwym człowiekiem, który wiele lat przepracował w samorządzie, najpierw gminy, a potem miasta. Można powiedzieć o nim same dobre rzeczy. To uczciwy, normalny, spokojny, stateczny i uśmiechnięty Terespolanin. Był jednym z pierwszych założycieli naszego społecznego muzeum w Prochowni - przypomina burmistrz.

Wiesław Bonifacy Jurek zmarł 4 lutego w Białej Podlaskiej. Uroczystości pogrzebowe odbyły się 6 lutego w kościele p.w. Trójcy Świętej w Terespolu.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo