Dla wielu była kimś znacznie więcej niż tylko przełożoną czy nauczycielką akademicką. Była jedyną w swoim rodzaju koleżanką i wspaniałą przyjaciółką. Jak wspominają pracownicy Studium Języków Obcych, dr Grzegorzewska uczyła innych tego, jak słuchać, jak wspierać i jak być obecnym w życiu drugiego człowieka. Swoim życiem napisała najpiękniejszą opowieść o dobru.
Współpracownicy zapamiętają ją jako osobę niezwykle ciepłą, mądrą i życzliwą. Miała wyjątkowy dar łączenia ludzi, dzięki czemu codzienna praca w Studium stawała się czymś więcej niż tylko obowiązkiem. Stworzyła miejsce oparte na prawdziwej współpracy i wzajemnym wsparciu.
Była również pasjonatką odkrywania świata. Zespół z uśmiechem i nostalgią wspomina wspólne wyjazdy szkoleniowe w ramach programu Erasmus+, m.in. na Maltę, Sycylię czy Cypr. To właśnie taką – szczęśliwą, uśmiechniętą i pełną życia – pragną ją zapamiętać bliscy i przyjaciele.
„Zostawiłaś tu cząstkę siebie, która nigdy nie zgaśnie. Na zawsze w naszych sercach” – czytamy w poruszającym pożegnaniu przygotowanym przez zespół.
5 marca odbył się pogrzeb na cmentarzu komunalnym przy ul. Cmentarnej w Białej Podlaskiej.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.