Prok. Katarzyna Calów-Jaszewska z Działu Prasowego Prokuratury Krajowej poinformowała w poniedziałek, że z ustaleń śledztwa wynika, iż zorganizowana grupa przestępcza działała w okresie od listopada 2018 r. do października 2021 r. i zajmowała się sprowadzaniem z terenu Republiki Białorusi na obszar Rzeczypospolitej Polskiej papierosów bez polskich znaków skarbowych akcyzy.
- W czasie swej działalności grupa sprowadziła do Polski co najmniej 29,4 mln paczek papierosów różnych marek bez wymaganych znaków akcyzy, czym spowodowała uszczuplenie należności Skarbu Państwa w łącznej kwocie nie mniejszej niż prawie 498 mln zł – podkreśliła prokurator.
W grę wchodziły grube miliony
Oprócz przestępstw skarbowych poszczególnym członkom grupy zarzucono również wręczanie korzyści majątkowych funkcjonariuszom celnym w łącznej kwocie nie mniejszej niż 99,5 tys. zł oraz 898,4 tys. EUR (stanowiących równowartość ponad 4 mln zł). Na poczet przyszłych kar i środków kompensacyjnych dokonano zabezpieczeń majątkowych w łącznej kwocie 10,9 mln zł.
Do Sądu Okręgowego w Siedlcach trafił akt oskarżenia przeciwko 33 osobom podejrzanym o udział w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się popełnianiem przestępstw skarbowych oraz przestępstw związanych z wręczaniem korzyści majątkowych funkcjonariuszom celnym.
Zagadka z celnikami i terespolskim Kolejowym Przejściem Granicznym
Prokurator zauważyła, iż tym aktem oskarżenia nie objęto funkcjonariuszy służby celnej.
- Akt oskarżenia przeciwko funkcjonariuszom skierowano w dniu 30 czerwca 2025 roku – odpowiedziała prok. Katarzyna Calów-Jaszewska.
Okazuje się, że wtedy do Sądu Okręgowego w Białymstoku skierowano akt oskarżenia przeciwko dziewięciu osobom. Już w marcu ma zacząć się proces. Spośród 9. oskarżonych, aż 8. pełniło funkcje w służbie celno-skarbowej w ramach Oddziału Celnego w Bobrownikach. Śledczy ustalili, że funkcjonariusze przyjęli łącznie co najmniej 4,89 mln zł łapówek, a kwoty uzyskane przez poszczególne osoby wahały się od 10 tys. zł do ponad 924 tys. zł, w zależności od skali ich udziału w przestępczym procederze i liczby przemyconych transportów.
W dwóch komunikatach nie było informacji o tym, czy komukolwiek płacono łapówki za przymknięcie oka podczas przemytu przez Kolejowe Przejście Graniczne w Terespolu.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.