Senior przeglądał strony internetowe. Trafił na ofertę skierowaną do emerytów. Ogłoszenie zawierało wypowiedź osoby przedstawianej jako znany polityk. Podano także numer infolinii.
Mężczyzna zadzwonił pod wskazany numer. Otrzymał numer klienta. Po krótkim czasie zadzwonił do niego nieznajomy. Rozmówca przedstawił się jako główny księgowy. Przekazał instrukcje dotyczące dalszych działań.
Podczas kolejnych rozmów telefonicznych rozmówca polecił wykonanie dwóch przelewów. Wskazał konkretny rachunek bankowy. Tłumaczył, że chodzi o opłatę w ramach oferty promocyjnej. Przekonywał, że w innym przypadku kwota byłaby wyższa.
W trakcie rozmów sprawca uzyskał dostęp do rachunku bankowego seniora. Mężczyzna przekazał login i hasło. Wykonał także kolejny przelew. Łączna kwota strat wyniosła niemal 34 tysiące złotych.
Po kilku dniach 84-latek udał się do banku. W rozmowie z pracownikiem zorientował się, że padł ofiarą oszustwa. Następnie zgłosił sprawę Policji. Funkcjonariusze prowadzą czynności i ustalają przebieg zdarzenia.
- Apelujemy również do bliskich osób starszych - porozmawiajcie ze swoimi rodzicami bądź dziadkami o czyhających zagrożeniach ze strony takich osób. Wpłyńcie Państwo na osoby starsze, by kontaktowały się z Wami i pytały o radę. To najczęściej wystarczy, by nie paść ofiarą oszusta - informuje nadkom. Barbara Salczyńska-Pyrchla z KMP Biała Podlaska.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.