W tym tygodniu do bialskiej komendy zgłosiła się 70-latka, która padła ofiarą oszustwa. Telefonicznie skontaktowała się z nią nieznajoma, podająca się za pracownika banku. Kobieta zapytała czy pokrzywdzona złożyła wniosek o kredyt. Tłumaczyła, że takowy znajduje się na jej koncie.
Pieniądze zagrożone na koncie
- Po zakończonej rozmowie, która zaniepokoiła zgłaszającą skontaktował się z nią mężczyzna. On również podawał, że jest pracownikiem banku i twierdził, że pieniądze na koncie 70-latki są zagrożone. Jednak on pomoże je zabezpieczyć. W tym celu trzeba było przelać je na „bezpieczne konto techniczne banku” - informuje nadkomisarz Barbara Salczyńska-Pyrchla z KMP w Białej Podlaskiej.
Kobieta uwierzyła, że nieznajomy chce jej pomóc, dlatego postępowała zgodnie ze wskazówkami rozmówcy. Wypłaciła pieniądze i oszczędności. Przez cały czas była instruowana przez oszustów, którzy podali jej kody BLIK do wpłaty gotówki. Pieniądze miały wrócić do kobiety, gdy będą już bezpieczne. Tak się nie stało. Kiedy pokrzywdzona zrozumiała, że została oszukana zgłosiła się na policję.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.