W weekend (7-8 lutego) bialscy policjanci zostali wezwani na interwencję w jednym z domów w Białej Podlaskiej, gdzie miało dojść do przemocy domowej.
Wyzywał, bił, dusił i groził
- Na miejscu okazało się, że 33-latek wszczął awanturę, podczas której zaatakował swoją partnerkę. W trakcie zdarzenia agresor wyzywał kobietę, bił i dusił ją oraz groził pozbawieniem życia. Z ustaleń funkcjonariuszy wynikało, że nie jest to pierwsze takie zdarzenie, gdyż choć obecnie mężczyzna nie mieszkał razem z pokrzywdzoną nie zaprzestał kontaktu z nią. Na miejsce wezwana została załoga pogotowia ratunkowego, która zabrała kobietę na szczegółowe badania - informuje nadkom. Barbara Salczyńska-Pyrchla z KMP w Białej podlaskiej. - Mężczyzna próbował uniknąć odpowiedzialności. Zamknął się w domu, nie chcąc otworzyć drzwi mundurowym. Niezbędna była pomoc strażaków i siłowe wejście do budynku.
Policjanci zatrzymali mężczyznę i przewieźli do policyjnego aresztu. W chwili zatrzymania był nietrzeźwy. Badanie wykazało w jego organizmie ponad 1,5 promila alkoholu. Zebrane przez śledczych materiały pozwoliły na przedstawienie mu zarzutu znęcania się nad partnerką.
We wtorek (10 lutego) Sąd Rejonowy w Białej Podlaskiej na wniosek Policji i Prokuratury zastosował wobec 33-latka najsurowszy środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Zgodnie z obowiązującymi przepisami grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.