Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Lubelskiego Urzędu Celno-Skarbowego z Białej Podlaskiej skontrolowali 35 wagonów pociągu towarowego z Ukrainy. Z dokumentów przedstawionych do odprawy celnej w Dorohusku w pow. chełmskim wynikało, że pociągiem przewożone jest prawie 1 500 ton „złomu stalowego – odpad luzem”.
Mieszanka różnych odpadów
- Podczas kontroli towaru funkcjonariusze stwierdzili rozbieżności pomiędzy dokumentami a stanem faktycznym. Ustalili, że nie był to jedynie złom stalowy, ale mieszanka różnych odpadów, m.in. zużyte części samochodowe, pianki montażowe, kable, odpady z materiałów włókienniczych i tworzyw sztucznych. Odbiorca towaru nie miał wymaganych zezwoleń na przetwarzanie odpadów. Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska potwierdził, że przewożony towar to mieszanka różnych odpadów, dla której nie jest możliwe jednoznaczne ustalenie kodu taryfy celnej - informuje Michał Deruś, rzecznik prasowy Izby Administracji Skarbowej w Lublinie.
Zgodnie z przepisami zawiadomienie o nielegalnym przemieszczaniu odpadów przekazane zostało do GIOŚ w Warszawie, który potwierdził, że przewóz był nielegalny. Naczelnik Lubelskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Białej Podlaskiej skierował do prokuratury zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Towar, decyzją prokuratury, został zawrócony do Ukrainy.
KAS monitoruje transgraniczne przemieszczanie odpadów oraz zwalcza próby przywożenia do Polski nielegalnych odpadów. Przeciwdziałanie nielegalnemu transgranicznemu przemieszczaniu odpadów ma na celu ochronę ludzi i środowiska przed ich szkodliwym działaniem.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.